W drugim meczu na San Siro w ciągu kilku dni, dwóch obiecujących osiemnastolatków jest gotowych zadebiutować w barwach pierwszej drużyny Interu. Jak przypomina "La Gazzetta dello Sport", mowa o zawodnikach Primavery Nerazzurrich – Mattii Zanchettcie i Luce Topaloviciu, którzy zostali powołani na jutrzejsze spotkanie z Empoli w związku z kontuzjami Hakan Çalhanoğlu i Davide Frattesiego (który może wrócić na ławkę).
Zanchetta, syn trenera Primavery Andrei, wyróżnił się w tym sezonie. Urodzony w 2006 roku, zdobył jednego gola w 21 meczach, odgrywając ważną rolę w sukcesie Interu w Youth League. Z kolei Topalovic, który dołączył do klubu zeszłego lata, pokazał swoje umiejętności, strzelając trzy bramki w Youth League i dwie w rozgrywkach Primavery. Porównywany przez niektórych do Kevina De Bruyne’a, Topalovic zachowuje skromność, mówiąc niedawno: „Studiuję go, ale zachowajmy spokój”.
Obaj mają szansę zadebiutować w pierwszej drużynie w trakcie drugiej połowy meczu, idąc w ślady Aidoo, który został wprowadzony przez Simone Inzaghiego w meczu z Udinese w Pucharze Włoch.
Dla Zanchetty debiut na San Siro byłby spełnieniem rodzinnego marzenia. Jego ojciec Andrea zadebiutował jako trener na ławce Interu 8 grudnia 1993 roku, w meczu Pucharu UEFA przeciwko Norwich City. Teraz młody Mattia ma szansę podążyć tą samą ścieżką. Podobnie Topalovic, który swoją postawą w Primaverze zasłużył na możliwość zaprezentowania swoich umiejętności na boisku San Siro.
Źródło: -
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Topalovicia jestem ciekawy. Z tych wszystkich piłkarzy z naszej Primavery, obok Carboniego, to chyba największy talent. Next sezon w U23 w serie C może dać mu dużo.<br />
<br />
Berenbruch, który został z Primavera na mecz z Empoli, za to już czyste DNA Interu - w mecz wypatrzył i zagrał idealnie do napastnika po to, żeby nie trafić prostej dobitki na pustaka z 6 metrów xD
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?