Na drodze Achrafa Hakimiego do marzenia o triumfie w Lidze Mistrzów stanie jego były klub – Inter Mediolan. Po awansie Paris Saint-Germain do finału dzięki zwycięstwu nad Arsenalem, przypieczętowanemu także jego golem, marokański obrońca podzielił się swoimi odczuciami w strefie mieszanej na Parc des Princes:
– Nie wiem, czy ten finał to spełnienie marzeń, ale na pewno to wyjątkowy moment. W Interze spędziłem niesamowity rok, przeżyłem tam naprawdę wyjątkowe chwile i zdobyłem trofeum. To były specjalne momenty – powiedział Hakimi.
– Teraz jednak muszę być w pełni skoncentrowany na PSG i dać z siebie wszystko, bo przede mną jeszcze ważna praca do wykonania w Monachium – zakończył piłkarz, który z sentymentem wspomina Nerazzurrich, ale marzy o końcowym triumfie w barwach paryżan.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ma sentyment. Z chęcią bym go zobaczył znowu w Interze
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?