Simone Inzaghi planuje szeroką rotację składu na jutrzejszy mecz z Torino, biorąc pod uwagę zmęczenie, urazy i konieczność zarządzania siłami przed finałem Ligi Mistrzów w Monachium. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, Inter będzie musiał sobie poradzić bez wielu kluczowych graczy.
Na pewno zabraknie Lautaro Martíneza – kapitan Nerazzurrich zagrał z Barceloną mimo urazu mięśniowego, ale teraz musi odpocząć, by odzyskać pełną sprawność. Może opuścić także mecz z Lazio. Poza kadrą znajdą się również Pavard, który nadal odczuwa ból w kostce, oraz Mkhitaryan (problemy z prawym udem). Niepewny jest także występ Frattesiego, narzekającego na ból w okolicy mięśni brzucha.
Długa jest lista zawodników przemęczonych – Bastoni, Dimarco, Dumfries, Acerbi i Thuram są wyczerpani po batalii z Barceloną. Inzaghi zdecyduje o ich ewentualnym występie dopiero po ostatnim treningu.
Na murawie od pierwszej minuty mogą pojawić się Taremi (w duecie z Arnautoviciem lub Correą), De Vrij, Carlos Augusto, Darmian, Asllani, Bisseck, Zieliński i Zalewski. W środku pola o miejsce walczą Barella i Calhanoglu, jeden z nich powinien rozpocząć spotkanie. Niewykluczona zmiana także w bramce – do gry szykowany jest Emil Audero lub Raffaele Di Gennaro, choć swoje szanse ma również młody Martinez.
Inzaghi buduje formę na finał i z Torino nie zamierza ryzykować – celem jest zdrowie i świeżość 31 maja w Monachium.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Śniło mi się, że przegrywaliśmy 1-0 do 80 minuty (nie wiem co dalej), oby nie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?