Pojawiły się kolejne wypowiedzi Lautaro Martíneza z obozu Interu w Los Angeles, gdzie już za kilka godzin Nerazzurri zainaugurują swój udział w Klubowych Mistrzostwach Świata meczem z Monterrey.
Turniej rozpoczyna się niewiele ponad dwa tygodnie po bolesnym zakończeniu sezonu, czyli porażce z PSG w Lidze Mistrzów. Toro powrócił do tamtego momentu, nie ukrywając emocji:
- Trudno to wytłumaczyć. Potrzebowałem 5-6 dni, zanim powiedziałem coś publicznie, bo byłem smutny i nie mogłem pojąć, jak to możliwe, że przegraliśmy w taki sposób tak ogromną szansę. Prawda jest taka, że nie zrealizowaliśmy nic z tego, co przygotowaliśmy, a im wyszło wszystko. To było strasznie trudne, ciągle mam to w głowie, ale fakt, że od razu gramy dalej, jest pozytywny.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Było minęło. Każdą porażkę trzeba obrócić w sukces. Jak ciągle będzie walkowany temat przegranego finału, któremuś puszczą nerwy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?