Ogólna

Zanetti dziękuje Inzaghiemu i tłumaczy konflikt Lautaro z Calhanoglu

Javier Zanetti podsumowuje pracę Inzaghiego w Interze i wyjaśnia kulisy sporu Lautaro z Calhanoglu.

Wiceprezes Interu i klubowa legenda, Javier Zanetti, podziękował byłemu trenerowi Simone Inzaghiemu za „wyjątkową pracę” wykonaną w klubie, a także ujawnił, że napięcie pomiędzy Lautaro Martínezem a Hakanem Calhanoglu po Klubowych Mistrzostwach Świata zostało „rozwiązane rozmową”.

W rozmowie z Juanem Pablo Varskym w programie Clank!, cytowanej przez stronę Alfredo Pedulli, Zanetti nie szczędził pochwał Inzaghiemu, który po czterech latach spędzonych w Interze tego lata dołączył do Al-Hilal z Arabii Saudyjskiej. Zanetti opisał relację z trenerem jako „zawsze znakomitą” i podkreślił – - Chcę podziękować Simone za wszystko, co zrobił.

Zanetti odniósł się również do pytania, czy Nerazzurri byli rozkojarzeni spekulacjami wokół przyszłości Inzaghiego podczas przegranej 0:5 z PSG w finale Ligi Mistrzów: - Wszyscy byliśmy skoncentrowani na finale Ligi Mistrzów – nikt nie myślał o tym, co będzie później. Nie wiem, ale tak się stało, ludzie o tym mówili, bo przegraliśmy.

Po odpadnięciu Interu z Klubowych Mistrzostw Świata przez brazylijski Fluminense, argentyński napastnik Lautaro Martínez publicznie skrytykował Hakana Calhanoglu, sugerując, że każdy, kto nie chce być w klubie, powinien odejść – na tle spekulacji łączących byłego pomocnika Milanu z powrotem do Turcji.

Szybko jednak konflikt został zażegnany, a napięcie między piłkarzami ucichło. Mówiąc o tej sytuacji, Zanetti stwierdził: - Lautaro ma ogromne poczucie przynależności. Cieszę się z jego drogi – przypomina mi moje początki. Po Klubowych Mistrzostwach wszystko potoczyło się bardzo szybko. Mecz się kończy i nagle masz mikrofon przed twarzą. Rozumiem go, to był taki moment.

- Najważniejsze jest odbudowanie relacji, nawet wrzucił wspólne zdjęcie z Calhanoglu. Takie rzeczy rozwiązuje się rozmową. Teraz koncentrujemy się na nowym sezonie.

Źródło: football-italia.net

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie