Turcja wygrywa, a Hakan Calhanoglu mobilizuje zespół i wyznacza cel: chcemy pojechać na mundial.
– W rzeczywistości spodziewaliśmy się innego meczu.
– Spodziewaliśmy się drużyny, która będzie wywierała na nas większą presję. Mogliśmy osiągnąć inny wynik – przyznał pomocnik Nerazzurrich, Hakanowi Calhanoglu. – Po czerwonej kartce mieliśmy trudności, ale najważniejsze są te trzy punkty.
Calhanoglu wyznaczył również ambitne cele na przyszłość.
– Nasz cel jest wielki: chcemy awansować na Mistrzostwa Świata, zrobimy wszystko, co w naszej mocy. W drugiej połowie musieliśmy walczyć jeszcze mocniej, ale gratuluję kolegom z drużyny. Wszyscy dali z siebie maksimum. Najważniejsze to zacząć od trzech punktów. Teraz czeka nas Hiszpania: tam już odnosiliśmy historyczne zwycięstwa, mamy nadzieję na kolejną szansę. Nasi kibice zrobią wszystko, co mogą, a my także damy z siebie wszystko.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.