Ostatnia porażka Interu miała miejsce 13 września w starciu z Juventusem. Od tamtej pory Nerazzurri zanotowali siedem zwycięstw z rzędu, aż do zatrzymania przez Napoli. Teraz podopieczni Chivu zamierzają ponownie ruszyć z impetem, tak jak uczynili to półtora miesiąca temu.
Jak podkreśla "Corriere dello Sport", wszystkie czołowe zespoły Serie A prędzej czy później wyhamowują, dlatego mimo trzech porażek w ostatnich ośmiu kolejkach, strata do lidera wynosi zaledwie trzy punkty.
- W tym kontekście cel Lautaro Martineza i jego kolegów jest jasno określony: dotrzeć do trzeciej przerwy w rozgrywkach, notując cztery kolejne zwycięstwa. Przeciwnikami Nerazzurrich, począwszy od jutrzejszego wieczoru, będą kolejno Fiorentina, Verona, Kairat Ałmaty (w Lidze Mistrzów) oraz Lazio. Zdobywając dziewięć punktów w Serie A, Inter nie straci dystansu do czołówki – czytamy w artykule. – Co więcej, niektóre z drużyn wyprzedzających Inter z pewnością będą tracić punkty. Już w najbliższą niedzielę dojdzie do bezpośredniego starcia Milanu z Romą, a Rossoneri dziś zmierzą się na wyjeździe z Atalantą. Napoli natomiast czekają wymagające mecze z Como i Bologną.
Nerazzurri mogą również wykorzystać atut własnego stadionu. Po trzech kolejnych wyjazdach w ubiegłym tygodniu, przed Interem trzy mecze domowe w czterech najbliższych spotkaniach. Na San Siro zawitają Fiorentina, Kairat i Lazio, natomiast jedyny wyjazd czeka mediolańczyków w niedzielę do Werony.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.