Yann Sommer jako pierwszy pojawił się w sali konferencyjnej na San Siro po wygranym przez Inter 2:0 meczu z Genoą. Szwajcarski bramkarz, sprowokowany pytaniem dziennikarza, wrócił myślami do europejskiego rozczarowania: powiedział, że porażka z Bodo była bolesna, bo zespół miał wielkie ambicje w Lidze Mistrzów, ale Nerazzurri przegrali z mocnym rywalem i drużyna tej klasy musi umieć patrzeć do przodu. Zdradził, że w szatni dużo rozmawiano o tym, iż można było zagrać lepiej, a kluczowe było pełne skupienie na meczu z Genoą, w którym Inter wykonał swoje zadanie.
- Czuję się bardzo dobrze, naprawdę bardzo dobrze. Sezon jest długi, to normalne, że nie da się być cały czas w najwyższej formie. Dobrze się czuję także dzięki temu, jak gra drużyna, to cieszy, bo również dziś kontrolowaliśmy przebieg spotkania i solidnie broniliśmy jako zespół.
- Zmierzymy się z Milanem, mając dużą przewagę, i to może nam pomóc. Ale po ostatnich derbach mamy jasny cel, żeby wygrać, także na wyjeździe. Derby zawsze trzeba wygrywać, a ostatnie nam nie wyszły. Teraz jesteśmy w dobrej sytuacji, choć przed nami jeszcze jedenaście kolejek. Znamy wagę tego meczu, bardzo lubię takie wyzwania. Derby w Mediolanie są wyjątkowe.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.