Wywiady

Thuram: mój sekret to uśmiech. Zaskakująca dedykacja po Coppa Italia

Marcus Thuram po zdobyciu Coppa Italia z Interem mówi o sekrecie formy i niespodziewanie dedykuje trofeum Marco Materazziemu.

Marcus Thuram nie pozostawił wątpliwości: od przerwy reprezentacyjnej to on był głównym motorem napędowym Interu w marszu po scudetto, a wczoraj także po triumf w Coppa Italia. W wygranym 2:0 finale z Lazio francuski napastnik maczał palce przy pierwszym golu, gdy po jego strąceniu piłki głową Adam Marušić skierował ją do własnej bramki, dając Nerazzurrim prowadzenie. Po spotkaniu Thuram zabrał głos w klubowej telewizji InterTV.

Na pytanie, jak smakuje zdobycie dwóch trofeów w jednym sezonie, odpowiedział krótko, ale wymownie.

- Jestem bardzo szczęśliwy, jestem dumny z drużyny i z naszego sezonu.

Dziennikarze InterTV zapytali go również, czy był jakiś moment w rozgrywkach, w którym zrozumiał, że ta grupa jest w stanie dokonać czegoś wyjątkowego.

- Od samego początku, odkąd przyszedłem do Interu, wiedziałem, że ta grupa jest wyjątkowa i że musimy to pokazać na boisku. Zawsze miałem zaufanie do tej drużyny.

Końcówka sezonu w wykonaniu Francuza była wyraźnie zwyżkowa, więc nie mogło zabraknąć pytania o źródło tej formy: ciężka praca, koledzy z zespołu, trener?

- Tak, wszystko, o czym powiedziałeś, i uśmiech (śmiech).

Na koniec Thuram został poproszony o dedykację za zdobyty puchar.

- Dedykuję ten puchar Marco Materazziemu.

Zapytany o powód tej zaskakującej dedykacji, tylko się uśmiechnął.

- Tak po prostu, przyszło mi to do głowy... (śmiech).

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 1

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
maestro84 Trybun #

Tymczasem brat z Juve nie jedzie na mundial xD

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie