Ogólna

Kulisy pojednania Lukaku z Ausilio w Monte Carlo

Romelu Lukaku i Piero Ausilio wyjaśnili sobie burzliwe rozstanie sprzed trzech lat podczas spotkania w Monte Carlo.

Wczoraj pojawiła się informacja o rozmowie Piero Ausilio z Romelu Lukaku w Monte Carlo, podczas imprezy zorganizowanej przez agencję Pastorello. Dyrektor sportowy Interu i napastnik mieli tam okazję wyjaśnić sobie twarzą w twarz wydarzenia sprzed trzech lat, gdy Belg w burzliwej atmosferze żegnał się z Mediolanem i Nerazzurrimi.

Lukaku i Ausilio, kulisy pojednania w Monte Carlo

- Jak relacjonuje Tuttosport, pierwszy krok wykonał Belg, pytając dyrektora sportowego Interu, czy może się do niego zbliżyć, a przede wszystkim, czy wreszcie mogliby wyjaśnić to, co wydarzyło się trzy i pół roku wcześniej. Działacz Interu, z zadowolonym uśmiechem, od razu przyjął propozycję swojego byłego piłkarza.

- Od tego momentu zaczął się konstruktywny dialog, a mowa ciała obu rozmówców i ich mimika wyraźnie sugerowały szczerą, otwartą konwersację, nastawioną przede wszystkim na osobiste pojednanie dwóch silnych charakterów, które od tamtego burzliwego rozstania nie zamieniły już ze sobą ani słowa, ani wiadomości. W ciągu około pół godziny obaj odłożyli na bok przeszłość, a może i dumę, a do rozmowy w pewnym momencie dołączył także prawnik Interu, Capellini. W praktyce niechęć Belga wobec świata Interu wydaje się już należeć do przeszłości.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 4

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Paulo82 Gaduła #

Czyżby powrót do Interu?

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

kandziak Gaduła #

Myśle ze by chciał

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

superofca Trybun #

Pewnie, że by chciał, kto by nie chciał w jego sytuacji. Ja tam w trzecie podejście nie wierzę i raczej nikt poważny na to się nie zgodzi.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

Ośmieszylibyśmy się, gdyby on do nas wrócił. Ponadto zepsułby atmosferę w szatni.Nie, dziękuję.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie