Po 14 latach Samir Handanovic żegna się z Interem: dla Słoweńca kończy się nerazzurra przygoda rozpoczęta w 2012 roku, którą sam podsumowuje jako coś znacznie więcej niż tylko pobyt w klubie piłkarskim.
Doświadczony bramkarz poinformował o odejściu z Interu za pośrednictwem długiego, emocjonalnego wpisu na swoim profilu na Instagramie, domykając w ten sposób czternaście lat pracy dla klubu, podzielonych między boisko, dział skautingu oraz ławkę trenerską w zespołach młodzieżowych.
- Jedenaście lat jako zawodnik, jeden jako obserwator i dwa jako trener. Nigdy nie lubiłem opowiadać o swojej drodze przez pryzmat liczb. A jednak, gdy zamyka się rozdział trwający czternaście lat, nie sposób nie spojrzeć wstecz i nie pomyśleć o wszystkim, co dała mi ta podróż. Inter był czymś znacznie więcej niż drużyną: był domem, miejscem rozwoju, wyzwań, emocji i ludzi, którzy pozostawili ślad na mojej drodze.
W dalszej części swojego przesłania Handanovic dzieli się wdzięcznością i podkreśla więź z całym środowiskiem Nerazzurrich, w tym ze sztabem oraz młodymi piłkarzami, których prowadził w ostatnich sezonach.
- Dziękuję wszystkim, którzy dzielili ze mną te lata, w każdej roli i w każdym momencie. Szczególne podziękowania kieruję do współpracowników i chłopaków, których miałem przywilej trenować w ostatnich dwóch sezonach. Chłopaków, do których się przywiązałem, którzy bardzo dużo mi dali i z którymi mogłem postawić pasję do futbolu na pierwszym miejscu. Kończy się ważny rozdział, ale zabieram ze sobą wspomnienia, lekcje i wdzięczność. Jestem gotów z entuzjazmem otworzyć nową stronę, żegnając świat Nerazzurrich z uczuciem, dumą i uznaniem.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Batmanovic! To nie jego wina, że trener go wstawiał do pierwszej 11 gdy już nie powinien. Ale mimo wszystko bramkarz przekozak.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dla nas go już nie było. Dla niego to duża zmiana w życiu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?