Ogólna

Spence i Jones nie mogą się doczekać debiutu w Interze

Djed Spence i Curtis Jones czekają na debiut w Interze. Anglik zachwycony atmosferą San Siro i zaufaniem Cristiana Chivu.

Djed Spence i Curtis Jones wciąż czekają na debiut w barwach Nerazzurrich, ale aż palą się do gry. Obaj pracują na pełnych obrotach, by jak najszybciej oddać się do dyspozycji Cristiana Chivu i wreszcie rozpocząć swoją przygodę w mediolańskim klubie, jak opisuje dziennik Corriere dello Sport.

W Cagliari na boisku może pojawić się już angielski pomocnik, natomiast na pierwsze minuty dla wahadłowego trzeba będzie najprawdopodobniej poczekać do trzeciej kolejki, kiedy Inter zmierzy się z Napoli.

W przypadku byłego piłkarza Liverpoolu gazeta podkreśla, że młody zawodnik został dosłownie oczarowany atmosferą na San Siro, dokładnie tak jak w grudniu ubiegłego roku, gdy przyjechał do Mediolanu jako rywal, a tamta noc rozpaliła w nim miłość do barw Nerazzurrich.

- Teraz odlicza dni do pierwszego oficjalnego meczu w koszulce Interu, po zakończeniu trwających miesiącami negocjacji, podczas których jego stanowisko ani na moment nie uległo zmianie. Jest co prawda scouserem, urodzonym i wychowanym w Liverpoolu, ale kibice Interu już go adoptowali i są gotowi uczynić z niego jednego z ulubieńców trybun.

- Chivu, który mocno zabiegał o jego sprowadzenie, także nie może się doczekać, by zobaczyć go w akcji. U Jonesa najbardziej ceni umiejętność wykonywania wielu zadań na boisku i to na bardzo wysokim poziomie. Dokładnie tego potrzeba w drużynie, która chce jeszcze bardziej podnieść swój pułap sportowy.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie