Ogólna

Sandro Mazzola w niepublikowanym wywiadzie: Inter jak matka

Poruszające wspomnienia Sandro Mazzoli o Interze, pierwszym Pucharze Europy, Puskásie, Scudetto i wyjątkowej więzi z kibicami Nerazzurrich.

Sandro Mazzola w niepublikowanym wywiadzie: Inter jak matka
fot. inter.it

Poruszające słowa Sandro Mazzoli w niepublikowanym wcześniej wywiadzie dla kanałów Interu

Sandro Mazzola przez całe życie pozostawał jedną z najważniejszych postaci w historii Interu. Legendarny napastnik Nerazzurrich w niepublikowanym wcześniej wywiadzie dla klubowych kanałów wrócił pamięcią do swoich początków, największych sukcesów oraz ludzi, którzy ukształtowali jego piłkarską karierę.

W jego wspomnieniach pojawiają się pierwszy zdobyty Puchar Europy, rywalizacja z Realem Madryt, spotkanie z legendarnym Ferencem Puskásem, walka o mistrzostwo Włoch oraz niezwykła więź łącząca zawodników z kibicami Interu.

Szczególnie poruszająco brzmią słowa Mazzoli o klubie, który przez dziesięciolecia stanowił ogromną część jego życia. Dla niego Inter nigdy nie był wyłącznie drużyną piłkarską.

„Inter jest dla młodego piłkarza jak matka. Bardzo dobrze pamiętam swoje pierwsze lata. Nie byłem jeszcze podstawowym zawodnikiem, ale dostawałem powołania na treningi z pierwszą drużyną. Obserwowałem starszych kolegów i próbowałem zrozumieć, w jaki sposób operują piłką. To było wspaniałe doświadczenie, które bardzo wiele mnie nauczyło.

Pierwszy Puchar Europy jest trofeum, z którym czuję największą więź. Wreszcie udało nam się go zdobyć. Walczyliśmy tak długo, żeby położyć na nim ręce. Za każdym razem, kiedy wychodziliśmy na boisko, robiliśmy to z zapartym tchem, jakbyśmy mówili sobie: «Dalej, chłopaki, jesteśmy już naprawdę blisko!». Wiedzieliśmy, że musimy dać z siebie wszystko.

Real Madryt był wielką drużyną, ale pomagając sobie nawzajem, zdołaliśmy zwyciężyć. W tamtym momencie właśnie to było najważniejsze.

Puskás był dla mnie jednym z największych piłkarzy w historii futbolu. Kiedy do mnie podszedł, cały się trząsłem. Gdy powiedział mi to, co powiedział, miałem ochotę położyć się na ziemi i po prostu go słuchać. Nigdy nie chciałem zdradzić, co dokładnie mi wtedy powiedział, ponieważ od tamtej chwili nie byłem już tym samym piłkarzem. Nawet teraz, kiedy o tym opowiadam, widzę Puskása przed oczami. To było coś niezwykłego.

Zdobycie pierwszej gwiazdy było fascynującym momentem. Już w szatni byliśmy bardzo spięci. Wiedzieliśmy, że nie możemy zmarnować takiej okazji. Ale kiedy wyszliśmy na boisko, wszystko stało się jasne. Spojrzeliśmy sobie w oczy i zrozumieliśmy, co musimy zrobić.

W 1971 roku nie sądziliśmy, że zdołamy wygrać. Kiedy potrafisz odwrócić sytuację dzięki temu, co tkwi w twojej drużynie i w tobie samym, jest to coś niezwykłego. Coś, co pamiętasz przez całe życie.

Przed jednym z meczów byliśmy trochę zaniepokojeni. Kiedy po rozgrzewce wszedłem do szatni i spojrzałem na swoich kolegów, niemal ich nie poznawałem. Byli zagubieni, bali się, że nie są gotowi na to, co ich czeka.

Pamiętam, że nasz bramkarz zauważył, że się trzęsę i mam czerwoną twarz. Powiedział do mnie: «Chcesz powiedzieć chłopakom, co musimy zrobić, czy może już wiemy, jak wygrać ten mecz?». To wszystko odblokowało. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i wyszliśmy na boisko gotowi do gry.

Kibice są czymś niezwykłym. Dorastaliśmy razem z Interem, mieliśmy serca kibiców. Wracając do domu, przechodziłem obok baru pełnego naszych fanów. Gdy tylko wychodziłem z domu, oni już tam byli, gotowi pokazać mi, że stoją za mną i że Inter należy do nich.”

Sandro Mazzola

Mazzola był jednym z symboli legendarnego Grande Inter. Całą seniorską karierę spędził w czarno-niebieskich barwach, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii klubu i jednym z zawodników najmocniej kojarzonych z największymi sukcesami Interu w latach 60. i 70.

Jego słowa pokazują jednak coś więcej niż tylko historię trofeów i wielkich meczów. To także opowieść o dorastaniu razem z klubem, odpowiedzialności wobec kibiców i poczuciu przynależności, które dla Mazzoli było jednym z fundamentów gry w barwach Interu.

Źródło: inter.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie