Mimo że Inter prowadzi w tabeli Serie A, obecnie ex aequo z Romą i Lazio, statystyki gry defensywnej muszą budzić niepokój sztabu trenerskiego. Zwraca na to uwagę dzisiejsze wydanie La Gazzetta dello Sport.
- Nerazzurri stracili aż osiem goli w pierwszych pięciu kolejkach Serie A, co jest najgorszym wynikiem od sezonu 2022/23, kiedy zespół Simone Inzaghiego zakończył rozgrywki na trzecim miejscu za Napoli i Lazio. Co więcej, jeśli wyjdziemy poza granice ligi i doliczymy mecz Ligi Mistrzów na Bernabeu z Realem Madryt, liczba bramek straconych przez Akanjiego i spółkę dobija już do dwucyfry. Równo dziesięć. Ostatni niepokojący sygnał? Inter nie tracił co najmniej dwóch goli w trzech kolejnych spotkaniach ligowych (w tym sezonie z Romą, Udinese i Napoli) od października 2024 roku.
Średnia bramek traconych przez Inter wynosi obecnie 1,66 na mecz, podczas gdy w poprzednim sezonie było to zaledwie 0,92. Dzieje się tak mimo szerokiej rotacji składu, mającej odciążyć zawodników i zminimalizować ryzyko przeciążenia mięśni.
Według mediolańskiego dziennika główne przyczyny to wciąż daleka od optymalnej forma fizyczna oraz skutki uboczne mundialu, szczególnie widoczne w przypadku Akanjiego.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.