Serial transferowy z udziałem Lautaro Martineza i Barcelony wcale nie musi być zakończony. Jak informuje „Tuttosport”, w Katalonii znów poważnie myślą o kapitanie Interu, co potwierdził dyrektor sportowy Barcelony Deco, przyznając otwarcie zainteresowanie argentyńskim napastnikiem.
Zabiegi Barcelony o Lautaro to żadna nowość. Już w 2020 roku Argentyńczyk był bardzo blisko przenosin do Katalonii, a za jego transferem mocno optował Lionel Messi. Operacja upadła jednak między innymi z powodu pandemii. W ostatnich miesiącach spekulacje wróciły ze zdwojoną siłą, aż do pojawienia się informacji o możliwej ofercie na około 100 milionów euro.
Inter konsekwentnie podkreśla jednak, że nie ma zamiaru rozstawać się ze swoim kapitanem. Giuseppe Marotta stanowczo wykluczył możliwość sprzedaży, akcentując, jak wielkie znaczenie ma Lautaro dla najnowszej historii klubu. Sam zawodnik, po meczu z Realem Madryt, również zaznaczył, że zdecydował się zostać w Mediolanie.
Lautaro ma kontrakt ważny do 2029 roku i zarabia około 9 milionów euro za sezon. W Mediolanie stał się już symbolem drużyny i wciąż celuje w spełnienie marzenia o triumfie w Lidze Mistrzów. Barcelona nie rezygnuje jednak z poszukiwań klasowej „dziewiątki” i obok Juliana Alvareza wciąż utrzymuje Argentyńczyka na swojej liście życzeń.
Słowa Deco sprawiają, że drzwi do kolejnego ataku Barcelony pozostają uchylone. Jeśli w najbliższych miesiącach na biurko władz Nerazzurrich trafi konkretna i wyjątkowo wysoka, wręcz nieprzyzwoita oferta, zarówno Inter, jak i Lautaro będą musieli ponownie zastanowić się nad swoją przyszłością. Według „Tuttosport” ta telenowela zdecydowanie nie dobiegła jeszcze końca.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.