Marcus Thuram tuż po końcowym gwizdku stanął przed kamerami DAZN, jeszcze na murawie, aby skomentować zwycięstwo nad Parmą. Francuz, wybrany wspólnie z Sucicem MVP spotkania, odniósł się zarówno do meczu, jak i do wątku powołania do reprezentacji.
Napastnik Interu został poproszony o odpowiedź na zarzuty, że zespół z Mediolanu zbyt często zaczyna mecze od straty gola.
- Mówiło się, że zawsze zaczynamy od straconej bramki? Plotki będą zawsze. My wychodzimy na boisko, żeby dać z siebie wszystko i żeby Inter wygrywał.
Thuram odniósł się także do braku powołania do kadry narodowej, który wywołał sporo komentarzy we Francji i we Włoszech.
- Chciałem pojechać na zgrupowanie reprezentacji. Selekcjoner podjął swoje decyzje, szanuję je. Zostałem w Appiano, dobrze pracowałem ze sztabem i innymi piłkarzami, którzy też tu zostali, i dzisiaj zagraliśmy bardzo dobre spotkanie.
Francuz skomentował również efektowną próbę Henrikha Mkhitaryana z przewrotki.
- Piękna akcja, byłem przekonany, że to wpadnie do siatki.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.