Benjamin Pavard jako pierwszy pojawił się w sali konferencyjnej na San Siro po wygranym przez Inter 3:0 meczu z Parmą. Oto jego wypowiedzi zebrane przez naszego wysłannika.
Zapytany o różnice między pierwszym pobytem w Interze a obecnym, Francuz podkreślił, jak ważny jest dla niego powrót na stadion Nerazzurrich i możliwość gry przed ich publicznością. Zwrócił też uwagę na zachowanie czystego konta w tym spotkaniu.
- Cieszę się, że wróciłem, że mogę grać na San Siro przed taką publicznością. Dziś udało się też zachować czyste konto.
Obrońca został poproszony również o ocenę podejścia drużyny do meczu z Parmą. Przyznał, że Inter świadomie pracował nad tym elementem w trakcie przygotowań.
- Na pewno pracowaliśmy nad tym aspektem. Jestem zadowolony z drużyny, kontynuujmy w ten sposób.
Nie mogło zabraknąć pytania o reprezentację Francji. Pavard zaznaczył, że skupia się na swojej roli w Interze i nie chce dokładać sobie dodatkowej presji w kontekście kadry.
- Francja to Francja. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, ja jestem zadowolony w Interze. Nie nakładam na siebie jakiejś szczególnej presji.
Na koniec Pavard odniósł się do przygotowań do sezonu oraz współpracy z nowymi kolegami, a także do roli Christiana Chivu w sztabie.
- Chivu znam, ma bliski kontakt z piłkarzami. To bardzo pozytywne. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.