Nowy problem mięśniowy w Interze. Cristian Chivu traci Luisa Henrique, który po badaniach przeprowadzonych w ostatnich godzinach został zmuszony do przerwy. Diagnostyka wykazała stan zapalny przywodziciela długiego w lewej nodze, co oznacza dla brazylijskiego wahadłowego około 20 dni pauzy. Według informacji „Tuttosport” zawodnik wróci do dyspozycji dopiero po przerwie na mecze reprezentacji, opuszczając cztery ligowe spotkania z Fiorentiną, Venezią, Milanem i Como, a także starcie w Lidze Mistrzów z Feyenoordem. To zła wiadomość dla Chivu, który liczył, że w tak wymagającym okresie będzie mógł rozsądnie gospodarować siłami swoich graczy na skrzydłach.
Nieobecność Luisa Henrique zmusi trenera do całkowitego przemeblowania rotacji na bokach boiska. Diouf, który przeciwko Bolonii i Szachtarowi pozostał na ławce, będzie musiał teraz grać zdecydowanie częściej, stając się jedną z głównych opcji na prawej flance. Ważne szanse otrzyma też Spence, już wystawiony w podstawowym składzie przeciwko Ukraińcom. Anglik musi wykorzystać najbliższe mecze, by poprawić dyspozycję fizyczną i w pełni wkomponować się w mechanizmy gry drużyny. Z kolei na lewej stronie może zwiększyć się rola Carlosa Augusto, który może zostać przesunięty także na lewego środkowego obrońcę w miejsce Bastoniego.
Tymczasem Chivu szykuje kilka nowości na mecz z Fiorentiną. Podczas ostatniego treningu Bastoni był ponownie testowany w roli środkowego obrońcy, z Bisseckiem ustawionym po jego prawej stronie. To rozwiązanie może pozwolić Akanjiemu na zasłużony odpoczynek. Między słupkami ma natomiast pojawić się Ivan Provedel, gotowy do debiutu w wyjściowym składzie w barwach Nerazzurrich. Kryzys kadrowy na skrzydłach mocno komplikuje plany Chivu, który musi znaleźć nowe warianty, by przy tak napiętym kalendarzu nie stracić ani równowagi w grze, ani konkurencyjności zespołu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.