Hernan Crespo na łamach „Gazzetty dello Sport” analizuje dziś wyścig o scudetto w trwającym sezonie Serie A.
- To fascynujące układy. Mediolan i Rzym są dwiema najważniejszymi miastami Włoch, a futbol, trochę niespodziewanie, odzwierciedla teraz ich dominację. Mówię niespodziewanie, bo na przykład nie spodziewałem się, że Lazio mojego przyjaciela Gattusa będzie tak wysoko, na szczycie tabeli. Czy może celować w scudetto? A dlaczego nie? W tej drużynie wytworzyła się wyjątkowa chemia i jestem pewien, że to zasługa Rino.
W czołówce znajdują się także Inter, który dziś spróbuje dogonić rzymski zespół, oraz Milan.
- Uważam Inter za najlepiej przygotowaną drużynę ze wszystkich w walce o scudetto. Nie chcę przez to powiedzieć, że na pewno je zdobędzie, ale na pewno ma wszystko, aby tego dokonać. Ma siłę mentalną, bo inaczej nie byłby w stanie odrabiać tylu strat, których był bohaterem, ma sportową zadziorność i ma jakość techniczną wyższą niż rywale. Musi uważać, żeby nie roztrwonić zbyt wiele energii w Lidze Mistrzów, podobnie jak Roma.
- Mimo to zespół Cristiana Chivu wygląda na prawdziwy pancernik. Zatopić go, poza tym europejskim potknięciem, jest praktycznie niemożliwe, przynajmniej we Włoszech. W Wenecji teoretycznie nie powinien się specjalnie męczyć, choć w Serie A pułapki czyhają na każdym kroku. Milan? Jeszcze nie jest na poziomie Interu, ale tę różnicę można szybko zniwelować. Czasem wystarczy seria dwóch, trzech zwycięstw, żeby wszystko się odwróciło. Mecz z Bolonią na San Siro będzie testem, który pokaże, jak dojrzała psychicznie jest drużyna rossonerich. A potem jeszcze derby...
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.