Lucio to jak na razie jeden z niewielu zawodników Interu, który otwarcie mówi o chęci opuszczenia Stadio Giuseppe Meazza jeszcze tego lata. Brazylijski stoper nalega na transfer. Jedna z ofert pochodzi ze Stambułu, jednak piłkarz przyznaje, że nie wszystko w tej kwestii zależy od niego.
- Turcja to interesujący kierunek. Jestem na takim etapie kariery, że chciałbym przeżyć niezapomnianą przygodę. Fenerbahce zgłaszało się po mnie jeszcze, kiedy byłem graczem Bayernu. Wtedy jednak mój poprzedni pracodawca zablokował transfer, a ja na kolejne miesiące zostałem w Monachium. Dzisiaj przenosiny do tamtego kraju nie stanowią problemu. Ostatnie słowo należy jednak do Interu - zakomunikował 34-latek.
Inter nie powinien robić przeszkód obrońcy w negocjacjach z innym klubem. Odejście Lucio jest już zatem praktycznie przesądzone...
Źródło: tuttomercatoweb.com
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Moim zdaniem zachował się honorowo, nie to co inne Cambiassy, Chivu i inne Forlany, które ciągną kasę ile wlezie i kłamią w twarz, że kochają Inter. Cambiasso idzie ścierpieć jeśli będzie tylko rezerwowym, dwóch pozostałych wywiózłbym na taczkach, jeśli tylko dostałbym na to pozwolenie :P
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?