Abel Hernandez nie przejdzie do Interu Mediolan i będzie nadal grać dla Palermo. Tak poinformował jego reprezentant - Vincenzo D'Ippolito.
Urugwajczyk przymierzany był przez dziennikarzy jako kandydat do objęcia funkcji "vice-Milito", jak to w ostatnim czasie mówi się o zawodniku do gry za plecami lub jako zmiennik Diego Milito.
- Inter go nie obserwował. Nie ma nic prawdziwego w tym co pisze prasa, a on zostanie w Palermo.
Zawodnik ma kontrakt do 2016 roku. W poprzednim sezonie zagrał w 20 meczach i strzelił 6 bramek. Zdobytych goli byłoby zapewne więcej gdyby nie problemy ze zdrowiem, z jakimi borykał się zawodnik.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Szkoda,bo Abel jest bardzo ciekawym zawodnikiem,gdyby tylko poprawił skuteczność to był by świetny,ale jak w Palermo tego nie zrobi to u nas tym bardziej mu się to nie uda (bo szans na grę miał by niewiele).Takich zawodników trzeba obserwować i wyciągać ich w odpowiednim momencie za "grosze"
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?