Inter Mediolan zremisował na własnym terenie z FC Vaslui 2-2 i tym samym awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Bramki na wagę awansu zdobyli Palacio oraz Guarin. Inter przez większą cześć meczu grał w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartkę w 33 minucie otrzymał Castelazzi.
Już teraz zapraszamy do wystawiania ocen za ten mecz.
Andrea Stramaccioni mając w pamięci niedzielny mecz z AS Romą nie wystawił przeciwko Vaslui swojego najmocniejszego składu. Był to mecz w którym od początku szansę gry otrzymało kilku rezerwowych zawodników. Na ławce usiadł natomiast Milito, Sneijder czy Guarin.
Przed spotkaniem doszło do emocjonalnego pożegnania Julio Cesara z mediolańską publicznością. Brazylijczyk wyszedł na murawę w towarzystwkie dwójki swoich dzieci i w kilku zdaniach podziękował kibicom za 7 lat wspólnych przeżyć. Z jego oczu popłynęły szczere łzy wzruszenia. Koledzy z drużyny jeden po drugim przytulając podziękowali mu za grę dla Interu. Od teraz Brazylijczyk zakładać będzie koszulkę QPR. Przed ponad czterdziestoma tysiącami kibiców przeczytał on list skierowany do kibiców i wszystkich ludzi z Interu. Jeszcze raz dziękujemy JULIO!
Tego dnia pogoda w Mediolanie nie dopisywała, spotkanie odbywało się w strugach deszczu co było dobrym testem dla nowej murawy, która prezentowała się tak świeżo i młodo jak Silvio Berlusconi po kolejnej kuracji botoksem.
Ma początku meczu z wolnego uderzał Cassano, lecz piłka minęła poprzeczkę. Goście biorąc przykład z Hajduka Split nie zamierzali się wyłącznie bronić i wypuszczali się często pod bramkę Interu, zwłaszcza że biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu nie mieli nic do stracenia. Po jednej z takich akcji fatalny błąd popełnił Walter Samuel i było blisko dobrej sytuacji gdyby dotarło podanie Antala do Sburley. Chwilę później N'Doye uderzał z dystansu, lecz tym razem również piłka nie znalazła drogi do bramki. Inter próbował atakować głównie za sprawą dwójki Cassano - Coutinho, lecz obaj atakowali bezskutecznie.
W 33 minucie meczu źle zastawioną pułapkę offside-ową (błąd Samuela) wykorzystał Stanciu i w sytuacji sam na sam został sfaulowany przez Castelazziego. Sędzia wyrzucił bramkarza Interu z boiska i podyktował rzut karny, który na gola zamienił Stanciu. Chwilę wcześniej na murawie pojawił się Belec, który zmienił Cassano.
Błędów Waltera Samuela było tak wiele, że Andrea Stramaccioni chcąc uniknąć dalszej kompromitacji tego zawodnika, zmienił go w przerwie zastępując Fredym Guarinem. Dalszy występ Argentyńczyka mógłby się dla Interu źle skończyć. The Wall wyraźnie nie miał dziś swojego dnia.
Po przerwie Inter próbował odrabiać straty, lecz długo nic z tego nie wychodziło. Goście dobrze się bronili, a Inter nie potrafił odpowiednio zachować się przed szesnastką notując wiele strat. Mimo to grając w 10 przeciwko 11 udało się doprowadzić do remisu. Stało się to w 70 minucie, kiedy dobre podanie od Coutinho wykorzystał Palacio. Argentyńczyk ładnym zwodem minął obrońcę i nie dał szans Stratonowi. Niedługo jednak potem goście wyszli na prowadzenie. Po błędzie przy rzucie rożnym do siatki trafił Varela i sytuacja zaczęła wymykać się z pod kontroli. Kolejny gol Vaslui mógłby kosztować Inter odpadnięcie z rozgrywek. Tak się jednak nie stało, ponieważ świetną akcję w doliczonym czasie gry przeprowadził Guarin, który ograł dwóch obrońców i pokonał bramkarza rywali ustalając wynik meczu na 2-2.
Inter mimo nienajlepszej gry awansował do dalszej fazy i jutro pozna swoich rywali. Kolejny mecz już w niedzielę przeciwko Romie.
Inter 2-2 FC Vaslui (HT: 0-1)
Strzelcy: Stanciu 35, Palacio 76, Varela 79, Guarin 90+3.
Inter: 12 Castellazzi; 42 Jonathan (Ranocchia 82), 6 Silvestre, 25 Samuel (Guarin 46), 40 Juan Jesus; 4 Zanetti, 19 Cambiasso, 55 Nagatomo; 99 Cassano (Belec 34), 7 Coutinho; 8 Palacio.
Pozostali na ławce: 10 Sneijder, 22 Milito, 24 Benassi, 88 Livaja.
Trener: Andrea Stramaccioni.
Vaslui: 89 Straton; 3 Varela, 5 Celeban, 8 Antal, 9 Sburlea, 10 Stanciu (Buhaescu 79), 16 Caue (Sanmartean 58), 23 Salageanu, 25 Tukura, 67 Cordos, 79 N'Doye.
pozostali na ławce: 1 Coman, 20 Milanov, 30 Costin, 33 Charalombous, 40 Varga.
Trener: Marius Sumudica.
Sędzia: Manuel De Sousa (POR).
Ż.kartki: Cordos 67, Guarin 81, Sanmartean 83, Coutinho 83, Antal 88.
Cz. kartka: Castellazzi 33.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 27
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dobrze, że awans jest. Ale dziś co niektórzy zagrali fatalnie. Mam na myśli Samuela, Nagatomo i Beleca. Mogło być różnie z wynikiem, przez tą czerwień. Bez wątpienia na gromkie brawa zasłużył Guarin :). Teraz niech zbierają siły na Romę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-wloska/nigel-de-jong-w-drodze-do-mediolanu,1,5232823,wiadomosc.html
Ciekaw jestem czy to prawda :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
HAHA Guarin Mistrzu BRAVO!!! Chociaz remis :/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
1:0 w dupala :/ Po rzucie karnym. Czerwona kartka dla Castelazziego :/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
DAJCIE LINKA :D !!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Skład jest jak najbardziej słuszny. Strama musi dać odpoczać Guarinowi, Sneijderowi czy Milito. W weekend mecz z Roma. Druga sprawa - musi sprawdzic wariant taktyczny z innymi zawodnikami np Jonathan (w jakim stopniu jest w stanie"zastapic" Maicona.
W drugiej lini tez trzeba probowac innych warianto . Sezon jest dlugi a kontuzje tez sie zdarzaja.
FORAZA NERAZZURRI !!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
przecież bronimy wyniku 2-0 NIE ?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jak on taki skład wystawił to będzie to samo co ze Split'em :/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ooo Jest Juan :) ale dlaczego Jonathan ? Gdzie Guarin ? :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Chciałem zobaczyć Juana Jesusa no i jest :), No to po zwycięstwo
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?