Inter Mediolan patrząc ogólnie, dobrze rozpoczął sezon 2012-2013. Nerazzurri zgodnie z planem awansowali do fazy grupowej Ligi Europy, mimo pewnych problemów. W lidze na trzy mecze, wygrane zostały dwa, co jest dobrym wynikiem, jeśli przypomnimy sobie start Interu w poprzednim sezonie. Problemem jest gra na własnym terenie.
Inter rozegrał w tym sezonie 3 mecze na Giuseppe Meazza i żadnym z nich, nie udało się wygrać. Nie tylko Inter ma problemy z wygrywaniem na Giuseppe Meazza. Podobny przypadek dotyczy Milanu, który w przeciwieństwie do Interu rozegrał w Mediolanie już dwa mecze ligowe, oba zakończone porażką (0-1 z Sampdorią i 0-1 z Atalantą - przyp.red.).
Czym to jest spowodowane? Trudno to wyjaśnić, ponieważ jedynie AS Roma, z którą przegrał Inter wydaje się być zespołem o wysokich umiejętnościach, zaś pozostałe kluby jak Vaslui, Hajduk Split, Atalanta czy Sampdoria należą przecież do piłkarskich średniaków. Czyżby wymieniona latem murawa jest zbyt dobra? Pytanie jest absurdalne, ponieważ jaka ta murawa by nie była, jest jednakowa dla obydwu grających drużyn.
W tym tygodniu zarówno Inter jak i Milan zagrają na Giuseppe Meazza w pucharach europejskich. Jest to szansa na przełamanie się i zwycięstwa przed własną publicznością. Milan już dziś zmierzy się w Lidze Mistrzów z Anderlechtem Bruksela, natomiast Inter w czwartek podejmie Rubin Kazań w fazie grupowej Ligi Europy.
Źródło: fcinter1908.it / inf.własna
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Rubin? To nasz główny rywal do awansu więc trzeba wygrać u siebie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?