Brazylijczyk Adriano mógł być najlepszym zawodnikiem na Świecie. Niestety z powodu problemów osobistych i braku profesjonalizmu, jego talent został zmarnowany, a kariera nie potoczyła się tak jak mogła się potoczyć.
Były napastnik Interu w Mediolanie miał wszystko: był uwielbiany przez kibiców, grał w dobrym zespole i zarabiał ogromne pieniądze. Niestety depresja połączona z nieustannym imprezowaniem i alkoholem doprowadziła go do tego, że klub postanowił się z nim rozstać.
W swojej najnowszej biografii Adriano napisano, że w czasie ostatniego sezonu w Interze (2008-2009 - przyp.red.) poważnie myślał o samobójstwie o czym powiedział swojej matce.
- Nikt nie wie przez co przechodzę. Nikt nie siedzi we mnie. Planuję się zabić. - miał rzekomo powiedzieć Brazylijczyk
Ostatecznie piłkarz nie odważył się na ten krok, wrócił do Brazylii. Później próbował jeszcze odbudować swoją karierę w Serie A, zakładając koszulkę AS Romy, jednak nie był już tym samym zawodnikiem co kiedyś. Obecnie reprezentuje barwy Flamengo.
Źródło: calciomercato.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@bart844 Dziękuje ci za te jakże cenne i niedostępne dla mnie informacje. Wiem kto to jest psychiatra, napisałem że może nawet do psychiatry bo gdyby psycholog "zdiagnozował" depresję to mógłby tam zostać skierowany. Depresja się od czegoś zaczyna, od mniejszych problemów, które się potem pogłębiają więc nie można wykluczać niczego zwłaszcza że Adriano jest alkoholikiem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@Dziarski
Psychiatra jest od leczenie farmakologicznego a psycholog od rozmowy, poukładania myśli i znalezienia przyczyn choroby... Depresja, nerwica, schizofrenia itd. itp. to są straszne choroby, które doprowadzają człowieka na skraj wytrzymałości.:( Jeśli Adriano faktycznie myślał o popełnieniu samobójstwa to naprawdę musiało być z nim źle... nie umiał nigdzie znaleźć pomocy to się rozpił... pił żeby nie myśleć i poprawić sobie humor... jego choroba i styl życia zaczęły się odbijać na jego grze, co go jeszcze bardziej zdołowało...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dzięki niemu dowiedziałem się co to jest Inter Mediolan. Jak był w formie był najlepszy na świecie. Pogubił się ale nie winię go a to, pomoc jaką mu zaoferowano była nieudolna. Zamiast wsparcia finansowego i ciągłego przedłużania kontraktu z łaski powinni go wysłać do psychologa albo nawet psychiatry i dopilnować żeby tam chodził a tak to się zmarnował. Pamiętam kiedyś jak już był zdegenerowany i zabrakło napastników to wyszedł w pierwszym składzie i strzelił bramkę w 1 minucie, już myślałem że wróci. Mam nadzieje że ogarnie się w Brazylii, pozdro;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
wcale nie jest to takie dziwne, depresja może się w ten sposób również objawiać, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem a potem leżał w gabinecie w Appiano i trzeźwiał
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?