Walter Gargano był piłkarzem wybranym przez Andreę Stramaccioniego by wziać udział w konferencji prasowej przed czwartkowym spotkaniem z Partizanem Belgrad. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19:00 na Giuseppe Meazza.
- Możemy zajść tak daleko jak chcemy i konkurować na wszystkich frontach. Kiedy jesteś w klubie takim jak Inter, to nastawienia jakie musisz przyjąć. Wszyscy w to wierzymy. Rozumiemy to, czego chce od nas nasz trener i dajemy z siebie to co mamy najlepsze. Kiedy trener powie, bym grał na lewym skrzydle lub jako boczny napastnik, zrobię to. Zrobię wszystko o co mnie poprosi. Ostatnio kazał mi grać nieco bardziej z przodu i podobało mi się. To nie jest kwestia pozycji, to kwestia tego jak bardzo chcesz. - mówił Urugwajczyk
Zapytany o to, czy obawia się serbskich fanów Partizana odparł:
- Piłkarze skupieni są na grze. Koncentrujemy się nad tym o co prosi nas trener, na niczym innym.
Wspomniał również o dalekich podróżach na mecze reprezentacji:
- Te podróże są naprawdę męczące, długie dystanse. Trener umiejętnie wykorzystuje graczy, którzy trenowali cały tydzień.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Popieram przedmówców. Jest ok i daję radę. Nie gwiazdorzy, a robi swoje. Gra w miarę równo i wiadomo czego po nim oczekiwać. To czy warto go wykupić pokaże cały sezon, ale zapowiada się dobrze. Natomiast bardzo żałuję, że nie wykupiono po ubiegłym sezonie Poliego i do tej pory nie wiem dlaczego.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gargano to jeden z piłkarzy, których najbardziej lubię w Interze. Jego wykup to sprawa pierwszorzędna w lecie, tak jak w zimie konieczne jest kupno napastnika. Bo przecież nawet nie będzie dużo kosztował, już nie pamiętam ile: 5-6 mln? To jogurty w sklepie są droższe:D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?