Ogólna

Cesar o odejściu i argentyńskim klanie

Julio Cesar wspomina odejście z Interu.

Od odejścia Julio Cesara minęło już kilka miesięcy. Brazylijczyk do dziś jednak przeżywa rozstanie z klubem, w którym spędził 7 lat.

- Fani Interu są w moim sercu, w ciągu siedmiu lat zawsze byli blisko. Nawet w trudnych czasach. Dziękuję Massimo Morattiemu za możliwość pożegnania się z nimi. Czy źle wspominam odejście z Interu? Nie ukrywam, że tak. Byłem zasmucony takim zachowaniem, ale rozmawiałem potem z prezydentem.

Bramkarz zaprzeczył również, że w Interze rządzi klan Argentyńczyków.

- Zawsze mieliśmy świetne relacje z Argentyńczykami. Milito jest dla mnie jak brat, mieszkaliśmy w tym samym budynku. Taka rywalizacja między Brazylijczykami i Argentyńczykami narodziła się w Ameryce Południowej, kiedy był Pele, Maradona, to coś stworzyli kibice. Inter miał w składzie wielu Argentyńczyków i cieszę się, że mogłem grać z Samuelem, Zanettim, Cambiasso, Milito. Każdy był blisko, kiedy odchodziłem, to był dowód przyjaźni. - powiedział 

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 4

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Maradon. Gaduła #

Julio :*

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

domi Gaduła #

Juliusz Cesar to przy Tobie pikuś. Dzięki, Julio!!!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

el_przemo Pionier #

Grande Julione ! Nigdy Cie nie zapomne !!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Piotrekfci Gaduła #

FORZA CESAR !!! PIĘKNA HISTORIA I NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH !!!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie