Ogólna

Poważna kontuzja Mudingayia

Gaby Mudingayi nie zagra przez dwa miesiące?

Los nie oszczędza piłkarzy Interu. Po Andrei Ranocchi i Walterze Samuelu kolejnym kontuzjowanym zawodnikiem Nerazzurrich jest Gaby Mudingayi.

Wypożyczony z Bolonii pomocnik złapał uraz podczas czwartkowego meczu Ligi Europy przeciwko Partizanowi Belgrad. Początkowo wydawało się, że piłkarz jest tylko trochę poobijany. Jak się jednak okazuje, kontuzja Belga jest dużo poważniejsza. Doniesienia podał oficjalny sztab medyczny:

- Mudingayi doznał wewnętrznego urazu kolana w lewej nodze oraz uszkodził mięsień przywodziciela w prawej nodze. Zawodnik przebywa obecnie w siedzibie fundacji  IRCCS Policlinico San Matteo pod nadzorem profesora Franco Combiego, odpowiedzialnego za opiekę medyczną nad Interem.

Jeżeli sprawdzą się najgorsze doniesienia, to 31- latek nie wystąpi już na boisku w tym roku. Mudingayi ma być gotowy do gry za 2 miesiące. Całą sytuację na portalu Twitter skomentował sam zainteresowany:

- Muszę odpocząć, jest mi przykro bo nie mogę pomóc mojej drużynie. Dziękuje za wsparcie, ciesze się z bycia częścią tej rodziny.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 5

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Hagaen Trybun #

@Loon - walczak z niego, to uszkodził obie. "Szczęściarz z niego taki, że w totka mógł zagrać tego dnia."

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Loon Trybun #

Mnie to zastanawia jak mozna uszkodzic 2 nogi na raz i to dosc powaznie ;)

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Morfo Trybun #

Mamy kim go zastąpić choć oczywiście szkoda go, niech wraca szybko do zdrowia

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Daniello Pionier #

Dobra wiadomość dla Duncana i Obiego

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Wisnia_pl Pionier #

To się chłop nagrał :( Dopiero co w końcu wrócił z kontuzji, poszalał w 2/3 meczach i znów out. Źle to prorokuje jego przyszłości w naszym klubie.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie