Ogólna

Pierwszy raz Stramaccioniego

Stramaccioni wściekły po meczu.

W doliczonym czasie gry wczorajszego meczu, Andrea Stramaccioni wpadł w szał, kiedy sędzia nie odgwizdał rzutu karnego po faulu Davide Astoriego na Andrei Ranocchi. Nie wiadomo dokładnie co stało się potem, jednak w rezultacie po raz pierwszy w swojej karierze w Serie A, trener Inter został przez sędziego wyrzucony na trybuny.

Stramaccioni kolejny mecz obejrzy z perspektywy trybun. Po otrzymaniu czerwonej kartki od razu udał się do szatni.  Tam po chwili zjawili się równie wściekli piłkarze, którzy tyle samo pretensji co do sędziego, mogli mieć również do siebie. Stramaccioni uspokajał piłkarzy i pozdrowił, a następnie już w garażu powiedział: "lepiej pojadę już do domu" - po czym odjechał ze stadionowego parkingu.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 6

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Klinsi Weteran #

proponuję postawić krzyż w miejscu w który upadł Ranocchia ;)

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Kiksu Trybun #

no moze wiedza ale gdy uda nam sie strzelic z 2 bramki do ktorych nikt nie bedzie mogl sie przyczepic i popelnic pozniej bledow w obronie to sedziowie nawet nie pomoga

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

domi Gaduła #

kiksu, sędziowie wiedzą, po co to robią.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Kiksu Trybun #

Mam nadzieje ze z Parma uda sie wygrać bo cos sie zaczyna u nas psuć a wygrana nas podbuduje

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Merdacz Weteran #

Chyba lepiej tak będzie...

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Konto usunięte #

To były fatalne błędy... najpierw przy jednym golu była ręka a później, a później ten faul na Ranocchi....

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie