W letnim okienku transferowym Paulo Dybala był o krok od transferu do Interu. Sprawy nabrały jednak innego obrotu niż się spodziewano i już dziś o piętnastej ten zawodnik zagra na San Siro, ale w roli gościa, a nie gospodarza.
Argentyński talent był rekomendowany nawet przez samego Javiera Zanettiego, który chwalił napastnika z polskimi korzeniami. Mimo to cena za 18-latka za bardzo wzrosła i Palermo pobiło konkurencję. Inter nie chciał wydawać tak dużej kwoty na "kota w worku". Co prawda oba kluby nie podały kwoty transferu, jednak mówi się że jest to około 12 milionów euro, rozłożone na raty.
Sam Dybala przyznaje: - Sam nie wiem, dlaczego nie gram teraz w Interze. Było bardzo blisko do finalizacji tego transferu. Mimo to jestem szczęśliwy w Palermo, ludzie tutaj czują się dobrze, a ja czuję się ważny. Teraz skupiam się tylko na strzelaniu bramek dla Rosenaro.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mieliśmy młodziutkiego i zdolnego Castaignosa, i co? I został mu sezon zmarnowany, przez nieudolnych wówczas szkoleniowców, ale jednak... Inter ma problem z adaptacją do gry własnych wychowanków. Chyba Obi gra najczęściej do tej pory.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dokłaładnie trzabyło go ściągnąć. Ciekawy zawodnik
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
i było go brać bo na razie gra obiecująco w Palermo, na pewno lepiej niż Vargas w Napoli
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?