Wczoraj internet obiegła informacja, że pomocnik Interu - Wesley Sneijder nie trenuje razem z drużyną, ponieważ doznał kontuzji łydki - tak napisano m.in. na oficjalnej stronie Interu.
W tej sytuacji stało się więc jasne, że występ Holendra w meczu z Palermo ponownie będzie niemożliwy.
Głos w sprawie zabrała żona zawodnika - Yolanthe, która napisała że jej mąż nie jest wcale kontuzjowany:
- On nie jest kontuzjowany! Wesley ma się dobrze.
Atakowana pytaniami przez swoich followersów odpisała jedynie:
- Uwierzcie mi, to nie jest problem...on kocha Inter, zobaczymy.
Źródło: twitter
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.