Jednym z bohaterów pojedynku z Napoli był Kolumbijczyk - Fredy Guarin. Pomocnik zdobył gola i zaliczył też asystę przy golu Diego Milito.
Po meczu zawodnik przyznał, że gola zawdzięcza Andrei Stramaccioniemu.
- To był dobry występ, gol był ważny ale najważniejsze jest to jak grał zespół. Rzut rożny? To gol, który padł dzięki Stramie. Próbowaliśmy tego wcześniej. Każdy mecz jest inny, ale my musimy myśleć że rywale są tacy sami. Musimy do każdego przygotować się bardzo dobrze...
Bramkę, Guarin zadedykował Miguelowi Calero, byłemu kolumbijskiemu bramkarzowi, który zmarł niedawno:
- To trudna wiadomość do przyjęcia, my piłkarze go znaliśmy. Mam nadzieję, że będę mógł jakoś pomóc jego rodzinie. - powiedział
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oby było więcej takich pomocników jak on, tylko patrzeć i podziwiać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?