Ricardo Alvarez mógł zrobić w Interze wielką karierę. Przychodził do klubu jako wschodząca gwiazda, dając nadzieję na spektakularne występy, asysty i bramki.
Sympatia do tego zawodnika była tym większa, gdy światło dzienne ujrzała jego fotografia z lat dziecięcych w koszulce Interu.
Cierpliwość Interu do tego gracza trwała długo i według doniesień włoskich mediów, właśnie się skończyła. Massimo Moratti podjął decyzję o wystawieniu na sprzedaż Argentyńczyka i jeśli znajdzie się kupiec, zawodnik odejdzie już w styczniu.
Alvarez rozegrał w Interze 39 spotkań i strzelił 3 gole. W tym sezonie pojawił się na boisku w zaledwie 10 spotkaniach, lecz pełne 90 minut rozegrał tylko raz - przeciwko Veronie w Pucharze Włoch. Być może gdyby nie kłopoty z kontuzjami, występów byłoby więcej, jednak to nie czas na gdybanie. Alvarez w tym sezonie nie zdobył ani jednej bramki oraz nie zaliczył żadnej asysty. To trochę mało jak na piłkarza kreowanego na "argentyńskiego Kakę".
Zainteresowanie pomocnikiem wykazują kluby: Porto, River Plate, Espanyol, Galatasaray i Wolfsburg. Cena wywoławcza to 10 milionów euro.
Źródło: calciomercato.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bardzo dobrze że w końcu coś z tym zrobili, Alvarez nie spełniał oczekiwań co do niego, więc niech odchodzi z Interu i przechodzi do Galatasaray. W tym tureckim klubie dadzą nam najwięcej za niego.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
i bardzo dobrze, odzyskac wydane na niego pieniadze bo niedosc ze drewno to jeszcze sie ciagle lamie...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?