Szwajcarski portal "fussball.ch" podaje zaskakującą informację dla kibiców Interu Mediolan. Według redaktorów tejże strony Real Madryt jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem do Hiszpanii Yuto Nagatomo.
Jeśli wierzyć doniesieniom portalu ze Szwajcarii, Królewscy rozpoczęli właśnie poszukiwanie wzmocnień. Jako jeden z niewielu, uwagę scoutów klubu z Santiago Bernabeu miał przykuć japoński zawodnik Interu, bez wątpienia czołowa postać Nerazzurrich w sezonie 2012/13.
Reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni doskonale odnajduje się w ustawieniu, preferowanym przez włoskiego szkoleniowca Interu i dzięki swojej szybkości w łatwy sposób potrafi zagrozić każdemu przeciwnikowi.
Władze Realu rozglądają się za kandydatem do przejęcia roli podstawowego prawego obrońcy, gdyż wielkim rozczarowaniem jest Alvaro Arbeloa. Uniwersalny 26-latek, który niejednokrotnie grywał w Interze na tej pozycji, to jedna z opcji madrytczyków na styczniowe okienko.
Mediolański zespół wie jednak, ile w obecnej sytuacji znaczy przydatność Nagatomo, dlatego dobrze się ubezpieczył. Jego potencjalny transfer będzie wynosił około 20 milionów euro, co nawet dla bogatego Realu, może okazać się zaporową ceną.
Źródło: fcinter1908.it, własne
Dyskusja
Komentarze 15
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tu nie chodzi o jego umiejętności, chodzi tu o rynek japoński. Gdyby nagle zawodnik z kraju kwitnącej wiśni przeszedł do jednego z najlepszych klubów świata, to sprzedaż koszulek Realu w Japonii wzrosłaby tak bardzo, że te nawet 20 mln które by za niego dali i zwróciłoby im się w kilka miesięcy. Zauważcie, że od czasu przybycia Yuto do Interu, na stadion zaczęli się schodzić nawet Azjaci, którzy często mają ze sobą transparenty wspierające Yuto. Tak więc lepiej na razie zachować Yuto dla siebie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?