Empoli FC – Inter Mediolan 0:2
- Icardi 10'
- 17′ —
Protokół
Występy zawodników
Oceń zawodników Interu
Głosowanie jest dla zalogowanych — wystaw notę 1–10 każdemu.
| Zawodnik | Min | G | A | ŻK | CK | Ocena | Twoja |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
Samir Handanović
|
96′ | 0 | 0 | brak | brak | 7,42 , 13 głosów | |
Danilo D'Ambrosio
|
96′ | 0 | 0 | brak | brak | 5,65 , 13 głosów | |
Joao Miranda
|
96′ | 0 | 0 | 1 żółte | brak | 7,54 , 13 głosów | |
Jeison Murillo
|
96′ | 0 | 0 | 1 żółte | brak | 6,54 , 13 głosów | |
Davide Santon
|
96′ | 0 | 0 | brak | brak | 6,15 , 13 głosów | |
Gary Medel
|
85′ zszedł z boiska | 0 | 0 | 1 żółte | brak | 6,73 , 13 głosów | |
Geoffrey Kondogbia
|
74′ zszedł z boiska | 0 | 0 | brak | brak | 6,35 , 13 głosów | |
Antonio Candreva
|
75′ zszedł z boiska | 0 | 1 | brak | brak | 7,31 , 13 głosów | |
Joao Mario
|
96′ | 0 | 1 | 1 żółte | brak | 7,81 , 13 głosów | |
Ivan Perisic
|
96′ | 0 | 0 | brak | brak | 6,85 , 13 głosów | |
Mauro Icardi
|
96′ | 2 | 0 | brak | brak | 8,88 , 13 głosów | |
Assane Gnoukouri
|
22′ wszedł z ławki | 0 | 0 | brak | brak | 5,85 , 10 głosów | |
Eder Citadin
|
21′ wszedł z ławki | 0 | 0 | brak | brak | 6,25 , 10 głosów | |
Felipe Melo
|
11′ wszedł z ławki | 0 | 0 | brak | brak | 6,10 , 10 głosów | |
| Razem | 1056 | 2 | 2 | 4 | 0 | 6,82 |
Min — minuty na boisku (▲ wszedł z ławki, ▼ zszedł z boiska), G — gole, A — asysty, ŻK/CK — kartki. Ocena to średnia z głosów kibiców (oceniono 14 z 14), a „Twoja" — Twoja własna nota w skali 1–10.
Relacja
Po meczu
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 20:45 na stadionie Carlo Castellani w Empoli. Już od pierwszych minut można było zobaczyć, że gracze Interu nie przyjechali tu bronić się. Zawodnicy walczyli zawzięcie o każdą piłkę, co poskutkowało pokazaniem przez sędziego żółtego kartonika już w 3. minucie meczu. Ukarany został Murillo i od tamtej pory Kolumbijczyk nie mógł już sobie pozwolić na ostrzejsze interwencje. Goście nie ustępowali w atakach, cały czas kontrolowali tempo gry. Kibice nie musieli długo czekać na efekty tych działań. W 10. minucie, po szybkiej akcji prawą stroną boiska, piłka trafiła pod nogi Candrevy, który precyzyjne dośrodkował w pole karne, gdzie tylko czekał Mauro Icardi i efektownym szczupakiem zdobył gola na 0:1. Mediolańczycy uskrzydleni bramką nie zamierzali odpuszczać. W dalszym ciągu to oni byli siłą napierającą na bramkę rywala, który najwyrazniej był oszołomiony przebiegiem meczu. Nieporadność gospodarzy zemściła się na nich bardzo szybko. W 17. minucie znów bohaterem Interu okazał się Icardi – tym razem otrzymał prostopadłą piłkę od Joao Mario z okolicy środka boiska, po czym wykończył akcję płaskim strzałem na krótki róg bramki Skorupskiego. Empoli w dalszym ciągu nie potrafiło skonstruować żadnej składnej akcji, która byłaby w stanie stworzyć zagrożenie przy bramce Handanovića. Zamiast tego to Inter był o krok od dobicia gospodarzy golem na 0:3. Po fatalnym błędzie Empoli przy wyprowadzaniu ataku, Icardi znalazł się w sytuacji sam na sam ze Skorupskim, lecz tym razem lepszy okazał się polski bramkarz. Dwie minuty później znowu zadrżało pod bramką Azzuri – po bardzo sprawnym rozegraniu piłka trafiła do Perisića, ale jego strzał z kilkunastu metrów ponownie obronił golkiper gospodarzy. Małym przełomem dla Empoli była 36. minuta. Wtedy to po szybkiej wymianie podań w znakomitej sytuacji znalazł się Piciarelli, który strzałem w długi róg zmusił Handanovića do pięknej interwencji. Minutę potem Słoweniec znowu pokazał co potrafi, tym razem broniąc strzał zza pola karnego. Do końca połowy rezultat nie uległ zmianie i drużyny zeszły do szatni przy wyniku 0:2.
Druga część spotkania rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. To oni zaczęli przeważać w posiadaniu piłki, lecz ich ataki były szybko tłumione przez defensywę Nerazzurri. Na boisku nie brakowało brutalności, każda ze stron zawzięcie walczyła o futbolówkę. Jeśli chodzi zaś o samą grę – tempo meczu zdecydowanie spadło. Nie zmieniła się za to jedna rzecz, mianowicie błędy popełniane przez Empoli. Po jednej z takich strat swoją szansę na hat-tricka ponownie miał Icardi, ale ostatecznie zabrakło mu zdecydowania i piłkę przejęli obrońcy Azzuri. Trener gospodarzy, podłamany grą swoich podopiecznych, zdecydował się na 3 szybkie zmiany jeszcze przez upływem 70 minuty. Jak się potem okazało, roszady te na niewiele się zdały. Rozpaczliwe akcje zawodników Empoli po prostu nie mogły znaleźć drogi do bramki Interu . W końcu przyszedł czas na zmianę w drużynie z Mediolanu. Frank de Boer najpierw zmienił zmęczonego Kondogbię, a w jego miejsce wszedł Gnoukouri. Kilka chwil później na boisko wszedł Eder, który zastąpił Candrevę. W końcówce meczu zaczęły pokazywać się trudy tego spotkania. Zawodników zaczęły łapać skurcze, przez co mieliśmy kilka przerw w grze. W 85. minucie trener gości postanowił wykorzystać trzecią zmianę. W miejsce Garego Medela wszedł Felipe Melo. Chociaż sędzia doliczył aż 6 minut do podstawowego czasu gry, obie ekipy zdawały się jedynie wyczekiwać ostatniego gwizdka. Do końca wynik nie uległ zmianie, a Inter mógł cieszyć się ze swojego trzeciego ligowego zwycięstwa.
Przed meczem
Zapowiedź
Piąta kolejka Serie A zostanie rozegrana w środku tygodnia. Po zwycięstwie Interu nad Juventusem, Nerazzurri jadą do Empoli, by potwierdzić że niedzielny triumf to nie jednorazowy wyskok, a wyraźny wzrost formy.
Ostatnia kolejka
W ostatniej kolejce Inter niespodziewanie pokonał Juventus Turyn na własnym terenie, dzięki czemu nastroje w zespole i wśród kibiców znacznie się poprawiły. Niczym będzie jednak to zwycięstwo, jeżeli dziś w Empoli nie będzie kontynuacji.
Inter w tabeli zajmuje 7 miejsce, rywale są na 17. miejscu. W ostatniej kolejce Empoli zremisowało 0-0 z Torino.
Jakim składem?
Frank de Boer do Empoli nie zabrał Brozovića, którego absencja ma podłoże dyscyplinarne ze strony klubu i trenera, ponadto przymusowo pauzuje Banega oraz kontuzjowany Andreolli. Do kadry powrócił Ansaldi a wśród pominiętych jest również Biabiany. Do kadry włączony został natomiast Gabriel Barbosa, dla którego w Empoli być może będzie to debiutancki występ w barwach Interu.
EMPOLI 4-3-1-2: 28 Skorupski, 2 Laurini - Bellusci - 19 Barba - 21 Pasqual, 88 Tello - 8 Diousse - 11 Croce, 10 Saponara, 20 Pucciarelli - 7 Maccarone
INTER 4-3-3: 1 Handanović, 33 D'Ambrosio - 25 Miranda - 24 Murillo - 21 Santon, 6 Joao Mario - 17 Medel - 7 Kondogbia, 87 Candreva - 9 Icardi - 44 Perisi
Boisko
Składy
Empoli FC
Wyjściowa jedenastka
28 Skorupski; 2 Laurini (3 Zambelli, 68), 6 Bellusci, 19 Barba, 4 Dimarco; 88 Tello, 8 Diousse, 77 Buchel (11 Croce, 57); 10 Saponara (89 Marilungo, 68); 20 Pucciarelli, 7 Maccarone
Ławka
23 Pelagotti, 5 Jose Mauri, 9 Mchedidze, 17 Maiello, 18 Gilardino, 21 Pasqual, 24 Cosic, 31 Pereira, 33 Krunic
Inter Mediolan
Wyjściowa jedenastka
1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 25 Miranda, 24 Murillo, 21 Santon; 17 Medel (5 Melo, 85), 7 Kondogbia (27 Gnoukouri, 74); 87 Candreva (23 Eder, 75), 6 Joao Mario, 44 Perisic; 9 Icardi
Ławka
30 Carrizo, 8 Palacio, 10 Jovetic, 13 Ranocchia, 15 Ansaldi, 55 Nagatomo, 94 Yao, 95 Miangue, 96 Barbosa
Kartki
- Murillo 3
- Medel 23
- Miranda 25
- Joao Mario 58
Pole „kartki" w archiwum nie rozróżnia żółtych od czerwonych — rozbicie znajdziesz w tabeli występów.
Newsroom