Leonardo - dyrektor sportowy PSG, były trener Interu oraz sprawujący wiele różnych funkcji przez lata w Milanie, wypowiedział się na temat swojego odejścia z Milanu oraz relacjach z Massimo Morattim.
- Myślałem, że w Milanie zostanę do końca kariery. Po kłótni z Berlusconim nigdy tam nie wrócę. W Brazylii mówimy, że ten kto uderza zapomina, ale ten który został uderzony, nie zapomina nigdy. Dla mnie Milan to nie Berlusconi, to międzynarodowy kapitał. Idealnym klubem w moim odczuciu byłby Massimo Moratti jako Prezydent oraz Adriano Galliani jako dyrektor. Często rozmawiam z Massimo Morattim, ale to nie oznacza że wracam. Dla mnie to skomplikowane być trenerem, rola dyrektora jest moją idealną pracą.
Zapytany o możliwość odejścia Ibrahimovića i Verrattiego do Juventusu, odparł:
- Myślę, że Ibra jest tutaj szczęśliwy i jest dla nas ważny. Verratti wsiadł do właściwego pociągu we właściwym czasie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Badmy szczerzy, Leo przyszedl, zorietowal sie jaki burdel zastal, nieco to ogarnal na pol roku, ale glupi nie jest i wiedzial kiedy uciec. Mysle ze ze wszystkich trenerow po Mou wykazal sie nie tylko najlepszym kontaktem z druzyna, ale tez najwieksza inteligecja, a o takim dyrektorze sportowym to jeszcze dlugo bedziemy mogli niestety pomarzyc. Moratti jak zwykle nie potrafil docenic sroki ktora udalo mu sie zlapac za ogon
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?