Plaga kontuzji w Interze nie ma końca. Urazów nabawili się dwaj kolejni zawodnicy: Ricardo Alvarez oraz Juan Jesus.
Obaj piłkarze nie trenowali dzisiaj z zespołem i ich występ w jutrzejszym meczu z Romą stanął pod dużym znakiem zapytania. Jak informują dziennikarze stacji Sky większe szanse na pojawienie się jutro na boisku ma Alvarez. Jego obecność w kadrze jest o tyle istotna, że wraz z Tommaso Rocchim pozostali ostatnimi zdrowymi piłkarzami o inklinacjach ofensywnych.
W przypadku Juana spekuluje się, że Brazyliczjczyk najpewniej obejrzy środowy mecz z wysokości trybun. Wobec jego absencji, a także kontuzji Nagatomo i zawieszenia Pereiry obsada lewej strony obrony również będzie sporym problemem dla Stramaccioniego.
O tym, czy Alvarez i Juan ostatecznie zagrają przeciwko Romie dowiemy się w środowe przedpołudnie, kiedy po rozruchu ma zostać podana lista powołanych.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jaki to Sneijder szklany jest , sprzedać go , tyle , ze teraz sieka brameczki takim ekipom jak Real a o kontuzjach nie słychać , tymczasem u nas każdy ma kontuzje wiec to nie od Wesa wszystko zależało jak widać , albo treningi do dupy albo sztab medyczny , a prawdopodobnie to i to.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pereira , Nagatomo i Juan nie zagrają więc jak będzie wyglądać nasza obrona ? Silvestre - Samuel-Ranocchia(Chivu) ?
Pomoc - Guarin zawieszony(?) Alvarez Obi i Gargano (i inni) kontuzjowani - Zanetti Cambiasso Benassi Kovacic Schelotto i na ataku Rocchi ? ma ktoś inny pomysł ;D heh ?
mam wątpiwości czy będziemy dla Romy bardzo wymagającym rywalem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?