O tym jak ważną rolę w drużynie Interu odgrywa Hugo Campagnaro wszyscy kibice i eksperci zdążyli się już nie raz przekonać. Argentyńczyk stanowi o sile defensywy Nerazzurrich, a zdaniem dziennikarza Sky Giorgio Porry jest dla niej wręcz niezbędny.
Żurnalista uważa że obecność Campagnaro wpływa na lepszą postawę jego partnerów z bloku defensywnego, a już szczególnie podatny jest na nią Andrea Ranocchia:
- Kiedy Ranocchii brakuje obok siebie zawodnika takiego jak Campagnaro to jego gra nie wygląda już tak dobrze i popełnia on zdecydowanie więcej błędów.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Powiem tak. Andreolli jest zwyczajnie słaby, przeciętny to może być Mexes, natomiast Ranocchia wiele mu nie ustępuje, choć jest obrońcą wg mnie dobrym. Ma jednak zbyt duże wahania, a stoper to ktoś, na kim powinien zespół polegać jednak. Rano ma ostatni rok na udowodnienie swojej wartości - faktycznie niedługo wejdzie w poważny wiek. Campagnaro jest natomiast mistrzem, fachowcem, prawdziwym profesjonalistą.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wiem co chciałeś przekazać, ale mimo to przeciętnym bym go nie nazwał. Gdy mówię "przeciętny obrońca" w myślach widnieje mi oblicze Andreollego. Ranocchia natomiast ma ogromne skoki w formie. Raz gra genialnie, po profesorsku (zeszły sezon, jego pierwsza część). Innym razem natomiast popełnia błędy jak młodzik (myślę, że to kwestia koncentracji). A co do Campagnaro, wiadomo, niedoceniany, doświadczony, ciężko pracujący weteran zbiera owoce swoich wysiłków. Mimo to w doświadczeniu różnicę widać, bo jest on już po trzydziestce.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
no niestety, póki co przeciętny. Śmieszna jest sytuacja w tym sezonie trochę, bo wiele osób się tym Ranocchia zachwycało w zeszłym sezonie, Jesusem też (akurat on uważam potencjał ma i faktycznie jest młody), można było odnieść wrażenie ,że mamy Vidica niemalże na obronie jak się czytało te ohy i ahy. A tu przyszedł Campagnaro, obrońca bardzo dobry, ale też nigdy nie będący gwiazdą ani Agrentyny, ani światowej piłki w ogóle, i nakrył czapką Ranocchie totalnie! Włoch wygląda przy nim jak uczniak. A on w lutym skończy 26 lat!!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Bardzo odkrywcze. Powiem więcej, jakby obok Bonucciego i Barzagliego wystawić Wojtkowiaka to pewnie też by aż tak jego gra nie raziła. Ranocchia jest zwyczajnie przeciętnym obrońcą a przy Campagnaro te jego braki są trochę maskowane. Ranocchia jest jak Chavez z ekstraklasy, niby niezły,ale to bomba zegarowa, nigdy nie wiesz kiedy skiksuje, kiedy kogoś na konia wsadzi. Na ławkę się nadaje
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?