W obliczu niebawem otwierającego się okienka w głowie działaczy Nerazzurrich kłębią się co raz lepsze pomysły na wzmocnienie drużyny. Głównym celem zimowego mercato miał być Ezequiel Lavezzi, jednak żądania paryżan wydają się nieadekwatne do rzeczywistej wartości skrzydłowego PSG. Pojawił się jednak pomysł, by alternatywa Lavezziego stała się głównym celem transferowym...
Mowa tutaj o Eriku Lameli, który niegdyś był celem Interu przed sezonem 2011/2012. Zdecydowano się jednak na transfer Ricky'ego Alvareza, a były zawodnik River Plate trafił do stolicy za 17 mln €, gdzie zapoznał się z włoskim futbolem. W barwach AS Romy rozegrał 67 spotkań z dorobkiem 21 bramek i 13 asyst. Szczególnie dobra gra w poprzednim sezonie zaowocowała transferem do Tottenhamu Hotspur za 30 mln €.
Podekscytowany transferem Andre Villas-Boas, który swoją drogą nie jest już trenerem Kogutów sporadycznie korzystał z usług 21-latka. Lamela w barwach klubu z White Hart Lane rozegrał zaledwie 16 spotkań w bardzo odmiennej roli na boisku niż chociażby w Rzymie, czego efektem jest tylko jedno trafienie i cztery asysty.
Według Gazzetta dello Sport Erik planuje zmienić otoczenie, najchętniej wróciłby do Włoch, gdzie wyrobił sobie markę. Lamela liczy na występ w Mistrzostwach Świata w Brazylii, a regularna gra miałaby mu w tym pomóc. Jego powrotu do Italii miałby chcieć także i jego imiennik rodem z Indonezji, który pragnie młodego utalentowanego zespołu. Według włoskich dziennikarzy zostały już poczynione wstępne kroki do pozyskania Argentyńczyka.
Ba, zgodę na transfer wydał także Walter Mazzarri, któremu Lamela podobał się w czasach, gdy ten trenował Napoli. Ofensywny pomocnik miałby być lekiem w grze formacji pomocników. El Coco mógłby grać jako pomocnik, klasyczna 10-tka zarówno w formacji 3-5-1-1, 3-4-1-2, 3-4-2-1, a także jako jeden z napastników w 3-4-3. Jeśli ktoś z Was jakimś cudem nie widział go w akcji... poniżej próbka jego umiejętności:
Problemem może być cena, która będzie dosyć spora jak na umiejętności i wiek piłkarza. Być może działaczom uda się zniwelować kwotę transferu którymś z piłkarzy Interu. Sporo mówi się o Fredym Guarinie, która ostatnio grywa pierwsze skrzypce w ekipie czarno-niebieskich. W grę najpierw wchodzi oczywiście próba wypożyczenia zawodnika z ewentualną opcją pierwokupu.
Źródło: Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 26
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja mimo tego wolałbym Dżeko . Ale napewno lepiej będzie jak dojdzie Lamela który będzie przyszłośćom niż Lavezzi .
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ok, sprzedajmy Guarina to zostanie nam tylko Ricky z zawodników którzy mogą coś bardziej grę pociągnąć w środku pola. Guarin bywa irytujący, ale lepszego pomocnika na ten moment nie mamy, i z naszym zarządem przez pewnien czas raczej
nie znajdziemy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Guarin może i olewa grę często, ale nie zmienia to faktu że na tę chwilę jest najefektywniej grającym z naszych pomocników. Wystarczy obejrzeć film z golami Palacio a już wiadomo że 50% asyst idzie od Kolumbijczyka. Kovacic sam tego nie uciągnie bo brakuje mu doświadczenia, Taider mało kreatywny tym bardziej.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jeśli jest to rzeczywiście realny transfer, to byłoby super, tylko nie wiadomo, jak się zaaklimatyzuje.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co wy cholera jasna macie do tego Guarina?!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
licze na ten transfer ;:) a Guarin moze w 2 kierunku powendrowac
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
no do 3-4-3 to jak najbardziej, ale mnie się wydaje że bardziej tak jak w Napoli czyli 3-4-2-1
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?