Juan Jesus w krótkiej rozmowie z Inter Channel wyznał, że już nie może się doczekać powrotu do gry. Młody defensor Interu przebywa obecnie w swojej ojczyźnie, gdzie z bliska przygląda się gorączce rozpoczynających się Mistrzostw Świata:
- Obecnie przebywam w Brazylii. Przechodzę rehabilitację, aby powrócić do 101% sprawności. Tęsknię za Interem, który jest dla mnie jak dom i jak rodzina. Niedługo tam wrócę. Być może spotkamy się na wspólnym grillowaniu!
- Przebywanie tutaj i obserwowanie tego mundialowego szaleństwa na własne oczy jest niesamowitym doświadczeniem. Są tu ludzie z całego świata. To fantastyczne.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jak dla mnie to mógłby być kandydat na kapitana, młody, ma pewne miejsce w składzie i do tego jest charakterny. Ranocchia może w każdej chwili odejść i gdy przyjdzie Vidic raczej nie pogra za dużo, Palacio jest zbyt wiekowy a Nagatomo to dla mnie nie jest typ przywódcy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?