Wczoraj piłkarski świat obiegła informacja o porozumieniu zawartym pomiędzy działaczami Interu Mediolan, a Yannem M'Vilą w sprawie przenosin zawodnika na San Siro. Jest jednak chyba zdecydowanie za wcześnie by cieszyć się z ewentualnego transferu. Spore rozbieżności znajdują się bowiem w negocjacjach pomiędzy klubami.
Jak wiemy w ostatnim czasie Inter do każdego potencjalnego transferu stara się niemal siłą dołączyć jednego ze swoich graczy. Podobnie jest w przypadku M'Vili. Do transakcji mógłby zostać włączony ktoś z trójki Saphir Taider, Zdravko Kuzmanović, Matias Silvestre. Działacze klubu z Tatarstanu woleliby jednak otrzymać za jedną ze swoich gwiazd wyłącznie gotówkę. Mówi się o kwocie w wysokości 10 mln euro.
Kolejnym problemem dla Nerazzurrich wydaje się być zainteresowanie M'Vilą ze strony Napoli. Klub Aurelio De Laurentiisa nie tylko dysponuje większymi możliwościami finansowymi, lecz dodatkowo posiada niezaprzeczalny atut w postaci możliwości występów w Lidze Mistrzów. Erick Thohir i jego współpracownicy powinni zatem zakasać rękawy i ostro wziąć się do roboty jeżeli na poważnie myślą o sprowadzeniu francuskiego pomocnika.
Źródło: fedenerazzurra.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Najpierw nakupili jak Karol Krawczyk a teraz sie dziwia ze nie maja ani kasiorki ani potencjalnych kupcow na te ich Perełki
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
12 baniek na Belfo sie znalazlo a nie maja 10 na Mvile tylko pchaja Spurs szrot na sile... gdzie tu sens gdzie tu logika? Wypierdolic drewniakow na zbity pysk, albo opierdolic jakiemu beniaminkowi za pol darmo, w przypadku takiego kuzmy czy silvestra to i tak zadnej roznicy nie zrobi.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?