Przed chwilą poznaliśmy kolejnego ćwierćfinalistę brazylijskiego Mundialu. Do gospodarzy dołączyła reprezentacja Kolumbii. Podopieczni trenera Jose Pekermana pokonali Urugwaj 2 - 0, dzięki dwóm trafieniom zjawiskowego Jamesa Rodrigueza.
Udział w historycznym sukcesie Kolumbii miał także Fredy Guarin, który w 81 minucie zmienił Cuadrado. Po wejściu na boisko nie wyróżnił się jednak niczym specjalnym. 53 minuty w barwach Urugwaju rozegrał Alvaro Pereira. Piłkarz starał się aktywnie uczestniczyć w poczynaniach ofensywnych swojego zespołu, jednak w defensywie miał spore problemy z dwójką Zuniga - Cuadrado, która kilka razy zrobiła z niego przysłowiowy wiatrak. W ćwierćfinale rywalem Kolumbijczyków będzie Brazylia.
Kolumbia 2-0 Urugwaj (2-0)
Bramki: James Rodríguez 28, 50
Kolumbia: 1. David Ospina - 18. Juan Camilo Zúñiga, 2. Cristián Zapata, 3. Mario Yepes, 7. Pablo Armero - 11. Juan Guillermo Cuadrado (81, 13. Fredy Guarín), 8. Abel Aguilar, 6. Carlos Sánchez, 10. James Rodríguez (85, 19. Adrián Ramos) - 9. Teófilo Gutiérrez (68, 15. Alexander Mejía), 21. Jackson Martínez
Urugwaj: 1. Fernando Muslera - 22. Martín Cáceres, 13. José María Giménez, 3. Diego Godín, 6. Álvaro Pereira (53, 18. Gastón Ramírez) - 16. Maxi Pereira, 20. Álvaro González (67, 8. Abel Hernández), 17. Egidio Arévalo, 7. Cristian Rodríguez - 21. Edinson Cavani, 10. Diego Forlán (53, 11. Christian Stuani)
Żółte kartki: Armero - Giménez, Lugano
Sędzia: Björn Kuipers (Holandia)
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
z BVB grają tylko Hummels i Sokratis ;) pewnie że jest to jakiś wyznacznik wartości kadry,ale także zamożności portfela,sprawności organizacyjnej i przede wszystkim orientacji na rynku młodych talentów.Czemu w tym zalewie różnej maści juniorów,nie potrafimy wyłowić perełek takich jak słynny już "Dżejms" Rodriguez,Cuadrado,Iturbe,J.Gimenez i wielu,wielu innych?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie macie wrażenie, że te mistrzostwa okrutnie weryfikują wartość kadry Interu? Dorabiamy często teorie, że ten czy tamten to świetny grajek tylko potrzebuje szansy a tymczasem : Ranocchia i Jesus nawet nie załapali się do kadry, Jonathan tym bardziej, Campagnaro, nasza ostoja przez część sezonu gra w kratkę, Alvarez pełni rolę marginalną, nasza gwiazda Palacio również jest dużo bliżej ławki niż boiska,Icardi się nie załapał, Guarin gra ogony w rewelacyjnej Kolumbii, Kovacic, nasz największy talent zagrał raz, katastrofalnie słabo i powędrował na ławkę a w jego miejsce raz pojawił się nawet Pranjic(!!!). Jeden Nagatomo był mocnym graczem pierwszego składu swojej reprezentacji. Obraz nędzy i rozpaczy!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?