Choć Andrea Stramaccioni nie jest już szkoleniowcem Interu, jako trenerski "wychowanek" Nerazzurrich wciąż jest bliski sercom kibiców Interu - także dlatego, że jego asystentem został Dejan Stanković.
W swoim ligowym debiucie na ławce Udinese, młody włoski szkoleniowiec odniósł zwycięstwo 2:0 przeciwko ekipie beniaminka z Empoli. Obie bramki zdobył nieoceniony i legendarny Antonio Di Natale, potwierdzając, że podjęta jakiś czas temu decyzja o zawieszeniu butów na kołku byłaby zdecydowanym błędem.
Polecamy artykuły:
- Dejan - legenda nie tylko Bałkanów
- Kim jest Andrea Stramaccioni?
- Dzięki Strama i powodzenia
Źródło: Inf. własna
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oj myśle ze mourinho z taka kadra tez by nic nie osiagnął ...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?