Choć Inter jest daleki od mistrzowskiej dyspozycji, firma Nike udowodniła, że niezwykle serio traktuje Nerazzurrich, włączając się do transferu Shaqiriego.
Koncern odzieżowy był wielkim zwolennikiem przenosin piłkarza z bayernowskiej rodziny Adidasa (i szwajcarskiej Pumy) do portfolio firmy. Jak się bowiem okazuje, w Szwajcarii nowy zawodnik Interu ma status gwiazdy i blisko współpracuje z Nike, generując bardzo korzystne wpływy marketingowe. Koszulka Interu Mediolan z napisem Shaqiri, jednocześnie wyprodukowana przez Nike, byłaby świetnym sposobem na skonsumowanie tej popularności w kraju banków i solidnych zegarków.
Włoskie media spekulują nawet, że to właśnie zaangażowanie Nike mogło być decydujące w porozumieniu Interu z Bayernem. Firma miała dorzucić pieniądze niezbędne do sfinalizowania transferu. Plotki głoszą też, że to własnie Nike namówiło Shaqiriego do wyboru numeru "91" - być może wiązać będzie się z tym jakaś kampania reklamowa.

Źródło: The Offside
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ok nie twierdze, że przykładowo po transferze Podolskiego do Interu diametralnie wzrośnie ilość fanów z Polski. Mimo że jest Niemcem, niech będzie, to cieszy się sporą sympatią kibiców piłki w naszym kraju nieprawdaż (jest ktoś tu kto go nie lubi)? Nie wiem w jakim stopniu, ale na pewno się to przekłada na sympatie do klubu. I mimo wszystko sądzę, że Albańczycy nie tylko oglądają mecze z udziałem Lorika Cany, ale chętnie wybiorą się na mecz Xerdana, gdy ten będzie prezentował przyzwoitą forme. A co do Glika, to upierałbym się do stwierdzenia, że Polacy mimo wszysto obejżą Inter Podolskiego niż Toro Glika.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wow jeszcze kupe kasiorki zarobimy i zyskamy nowych fanów!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?