Nowy nabytek Romy Juan Jesus odpowiadał na pytania dziennikarzy po pierwszym treningu w barwach Romy.
- Jestem wdzięczny Romie za zaufanie. Będę starał się każdego dnia, aby udowodnić im swoją wartość. - powiedział 25 letni Brazylijczyk.
- Zespół ma swoje cele w tym sezonie, a ja jestem tutaj by im pomóc, zaczynając od eliminacji do Ligi Mistrzów. Spaletti zapytał mnie na jakiej pozycji czuję się najlepiej, odpowiedziałem, że lewy center obrony, lecz jestem także do dyspozycji trenera na każdej innej pozycji.
Jesus zdążył już również zauważyć różnice pomiędzy trenerami oraz skomentował powody odejścia.
- W Romie więcej trenujemy z piłką przy nodze, można też zdecydować o intensywności zajęć. Treningi zupełnie się różnią, lecz nie chcę osądzać rzadną ze stron, to trener podejmuje decyzje. Mimo wszystko dziękuję Manciniemu za to, co dla mnie zrobił.
- Generalnie w zespole nie wszystko funkcjonowało dobrze, ciężko jest mi to przyznać, ale po części to też wina Interu. W Romie mam nowe cele, także osobiste. Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogę być częścią zespołu. Jestem pewny, że nie zawiodę. Mam nadzięję spędzić wiele lat tutaj i zostać symbolem Romy jak kiedyś Nicolas Burdisso.
Źródło: Football Italia
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Gość jest w porządku. Mnie tu nic nie bulwersuje
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
O kurwa właśnie go znielubiłem. Ile to on sie napierdolił że symbolem Inter chce zostać:) Odejdzie za 4-5 lat do jakiegoś gówniaka w lidze francuskiej i tez bedzie chciał zostac symbolem. Chociaz faktycznie cos musi byc na rzeczy z tymi treningami manciniego, pedałka w apaszce
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nasrasz-Burdisso symbolem Romy o czym On pierd.... <small class="scol">(edycja 2016.07.17 22:36 / Guarin)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?