Najgorętszym tematem na biurku nowego dyrektora sportowego Interu, Dario Baccina, pozostają obecnie przedłużenia kontraktów. Oprócz rozmów dotyczących nowych umów, połączonych z podwyżkami wynagrodzeń dla Federico Dimarco (ma wzrosnąć z 4 do 5 milionów euro plus bonusy) oraz Carlosa Augusto (z 2 do 3,3 miliona euro), jak ujawnia Tuttosport, nowością ostatnich godzin jest nawiązanie kontaktu z Gordonem Stipiciem, wieloletnim menedżerem Hakana Calhanoglu.
Inter postanowił dać sobie czas, zanim przedstawi ewentualną propozycję nowego kontraktu dla Calhanoglu. Oferta, zgodnie z wytycznymi funduszu Oaktree dotyczącymi piłkarzy po trzydziestce, raczej nie będzie wieloletnia. Co więcej, wiele wskazuje na to, że klub z Viale della Liberazione poprosi tureckiego pomocnika o obniżkę pensji, która obecnie wynosi 6,5 miliona euro za sezon.
Kontakt, a być może wręcz spotkanie, które Baccin ma odbyć ze Stipiciem w najbliższych dniach, ma posłużyć do wyjaśnienia stanowisk obu stron. Celem jest znalezienie porozumienia, które pozwoli przedłużyć wspólną historię co najmniej do 2028 roku.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ruszajcie kurwa mać po Nico Paza a nie kolejne zabezpieczenie emeryta!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To wciąż świetny piłkarz. Liczę na jego przedłużenie, chociaż nieco obawiam się o przyszłość Stankovićia. Jeżeli Turek utrzyma formę, młody będzie miał trudno o minuty
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jeśli tylko Turek będzie chciał zostać w Interze, to należy dołożyć wszelkich starań żeby kontrakt z nim przedłużyć. Już go nie sprzedamy za sporą sumę pieniędzy, a jego jakość piłkarska jest niepodważalna. Nawet jeśli nie będzie grał już tyle, co w poprzednich sezonach, to piłkarsko na pewno się obroni jeszcze te dwa sezony.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?