Mauro Icardi na antenie Rai Sport powiedział co różni Roberto Manciniego od Franka de Boera.
- Mancini był spokojniejszy i cichszy niż Pan de Boer. On jest znacznie głośniejszy, ale to dobrze dla zespołu.
- Zaczęliśmy źle, ale teraz powoli wracamy do gry. Kontrakt? Jestem szczęśliwy, ponieważ chciałem się związać na dlużej z tym klubem. Prawdę mówiąc niewiele się zmieniło, ponieważ jestem profesjonalistą i muszę nieustannie udowadniać swoją wartość. - powiedział
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 13
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No to zbiorowe korki z angielskiego żeby się jakoś dogadali :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co z tego, że krzyczy jeśli i tak nikt go nie rozumie,bo Franek pewnie po włosku nie mówi.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Był spokojniejszy, i cóż? Efekty były, jakie były.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tyle wiem, tyle wiem co Interowi trzeba, sto kijów, sto batów i czarnego chleba. Jak się tych lapsów nie pogoni z mordą i kijem to będzą grac jak kluchy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?