Obecność Yuto Nagatomo w podstawowym składzie na rywalizację z Milanem zaskoczyła wielu kibiców i ekspertów, którzy obawiali się o dyspozycję Japończyka. Ostatecznie należał od do najlepszych w swoim zespole i niewykluczone, że na dłużej wyłączy z gry Cristiana Ansaldiego.
Sam zawodnik nie ukrywał zadowolenia z otrzymanej szansy:
- Zawsze dobrze trenuje i podporządkowuje temu również moje życie prywatne. Nawet, gdy nie ma takiej potrzeby to wykonuje swój plan treningowy. To prawda, że nie grałem od dłuższego czasu, ale czułem, że jestem w dobrej dyspozycji. Cieszę się, że mogłem wystąpić w Derbach.
- Wspólnie z Medelem protestowaliśmy z powodu doliczonego czasu gry, ale nic nie mogliśmy już wskórać. Taki jest futbol.
- Pioli powiedział mi, że nawet jeżeli nie korzysta ze mnie w czasie meczów to na każdym treningu mam dawać z siebie 100%. Zachowywałem się profesjonalnie i wierzyłem w swoją szansę.
- Nigdy nie wiesz co czeka na ciebie w przyszłości. Mogę zostać w Interze, ale równie dobrze mogę odejść. Niezależnie od tego będę cały czas wykonywał swoją robotę. Sądzę, że udowodniłem trenerowi, że jestem w dobrej dyspozycji.
- Myślę, że oba mediolańskie kluby umocnią teraz swoją markę na azjatyckim rynku.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Również miałem wrażenie, że Yuto zagrał dlatego, że Azjata. Tak czy inaczej nie zagrał żle.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szczerze, to zagrał lepiej niż Ansaldi mógłby:)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?