Gary Medel nie chciał odchodzić z Interu i gdyby decyzja należała tylko do niego to transfer zapewne nie doszedłby do skutku. Piłkarz nie miał jednak miejsca w planach trenera Spallettiego i ostatecznie zdecydował się przyjąć ofertę Besiktasu.
Chilijczyk za pośrednictwem Twittera postanowił pożegnać się z kibicami Nerazzurrich:
- Odejście z Interu nie było dla mnie łatwe. Pragnę podziękować wszystkim, którzy towarzyszyli mi przez wspaniałe trzy lata. Moim kolegom z wielu bitew, trenerom, lekarzom, fizjoterapeutom, pracownikom, kucharzom i wszystkim tworzącym ten wspaniały klub. Dziękuje dyrektorom, którzy zawsze byli blisko mnie. Przede wszystkim dziękuje jednak fanom, którzy okazali mi tak wiele miłości. Powodzenia na przyszłość. Będę śledził wasze postępy. Forza Inter!
Źródło: twitter
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zbyt łatwo go się pozbyli. <br />
<br />
mamy pełno szrotu - Kondogbia, Brozo (choć go lubię), Ranocchia, Santon, Nagatomo, Murillo (no właśnie)?<br />
Obrona tak dziurawa jak szwajcarski ser. <br />
Murillo i Medel do widzenia... Zatem zostaje:<br />
<br />
Miranda, Skriniar, D'Ambrosio (szału nie ma mimo wszystko), Dalbert. Zmiennicy? SZROT: Nagatomo, Santon, Ranocchia. Biednie. Gdzie ten Manolas? :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?