Inter potrzebuje wzmocnień na pozycji numer 10. Kogoś kto zajmie miejsce Joao Mario, który zawiódł oczekiwania kibiców i trenera Spallettiego. W mediach pojawiają się nawet konkretne nazwiska jego potencjalnych następców, lecz Nerazzurrich na nie zwyczajnie nie stać.
Gianluca Di Marzio wyjawił, że Inter nie może osiągnąć porozumienia zarówno z Manchesterem United (Henrik Mkhitaryan), ani z PSG (Javier Pastore). W obu przypadkach wszystko rozbija się o pieniądze.
Zarówno Anglicy, jak i Francuzi gotowi są sprzedać swoich graczy. No właśnie sprzedać, a nie wypożyczyć. Ta druga opcja interesuje bowiem Nerazzurrich, którzy nie są w stanie wyłożyć kwoty w granicach 20 - 30 mln już w styczniu.
Dobrym rozwiązaniem wydaje się włączenie do transakcji, któregoś ze swoich graczy. Włosi najchętniej pozbyliby się właśnie reprezentanta Portugalii. Problem w tym, że na taki układ nie godzi się druga strona. Czasu do negocjacji nie ma zbyt wiele, więc nie wykluczone, że Luciano Spalletti i spółka będą musieli obejść się smakiem.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@anor Brozo czy potyka się o własne nogi czy przewraca się zawadzając o wiatr i tak gra, a Joao cały czas siedzi na ławie. Gorzej jak Brozo w obecnej formie na pewno nie grałby. Myślę, że jakby zagrał parę meczy to złapałby formę i pewność siebie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brak mi słów. Faktycznie, "zawojujemy" tę Ligę Mistrzów, jeśli nie stać nas na wydanie (na kluczowy, niezbędny transfer) kwoty, za którą drużyny z Ukrainy i Turcji kupują zmienników. Pod przewodnictwem Suning, w realia piłkarskich barów mlecznych. Po prostu super. <small class="scol">(edycja 2018.01.05 07:05 / Turbot)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?