Królewscy wydają się zdeterminowani, aby latem pozyskać Mauro Icardiego. Real jest podobno zdecydowany do zapłacenia 110 mln euro zawartych w klauzuli zawodnika. Pozostaje im jeszcze przekonać do transferu głównego zainteresowanego.
Inter nie zamierza pozostawać biernym w całej sytuacji. Według raportów Corriere dello Sport, w przyszłym miesiącu mają rozpocząć się rozmowy dotyczące nowej umowy dla Argentyńczyka.
Maurito i jego małżonka, póki co milczą na temat ewentualnych przenosin do Madrytu. Dziennikarze zwracają jednak uwagę na niejednoznaczny post, jaki ukazał się na Instagramie zawodnika:
- Nigdy nie zapomnij, że jesteś architektem własnego losu...

Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ale nienawiść od was bije....<br />
<br />
.... a tak na prawdę wszystko zależy od Icara. Obecna klauzula jest dosyć niska (a zgodziły się na nią obie strony) i na pewno znajdą się chętni, by ją wpłacić. Inter nie ma w takiej sytuacji nic do powiedzenia, więc to Mauro zadecyduje, czy odejdzie (a nie żaden "madryckie ścierwa") <br />
<br />
PS Jeżeli znowu nie awansujemy do LM to Icara żadne nowe obietnice naszego zarządu nie podziałają.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Superofca... komplement, komplementem, ale trzeba brać pod uwagę że w chwili obecnej real jest naprawdę daleko przed nami (nawet biorąc ich obecną pozycję/formę ). Prestiż klubu i cele o jakie grają systematycznie stawia Nas w cieniu realu. Niestety... <br />
Oczywiście mam nadzieję że Icardi zostanie na długo. <small class="scol">(edycja 2018.01.16 22:48 / cybul)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jak odejdzie Icardi to Perisić też będzie chciał. Możliwe, że Candreva również czyli cała budowa ataku od nowa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?